Z gwarancją

Co oznacza logo certyfikatów jakości coraz częściej umieszczane na opakowaniach kosmetyków? Przede wszystkim to, że zostały one gruntownie przebadane i spełniają surowe ekostandardy. Teraz dotyczą one nie tylko składników, ale wszystkich etapów produkcji.

Ecolabel (w postaci kwiatka) to główne ekologiczne oznaczenie przyznawane przez Komisję Europejską. By je uzyskać, trzeba udowodnić, że ekologiczny jest cały cykl powstawania i istnienia produktu: od surowców, przez opakowanie, po utylizację. - Aby zdobyć nasz polski Eko-znak, trzeba spełnić dokładnie takie same wymagania - mówi Ewa Słowińska, kierownik Zespołu Certyfikacji Wyrobów Spożywczych i Chemicznych. A co z pozostałymi? Bo europejskich organizacji, które przyznają certyfikaty, jest wiele: Bioforum Cosmebio (z Belgii), Ecocert (z Francji), BDIH (z Niemiec) AIBA&ICEA (z Włoch) i Soil Association (z Wielkiej Brytanii). Ostatnio wszystkim udało się wreszcie podjąć wspólne ustalenia. I teraz certyfikat może zdobyć tylko taki kosmetyk, którego produkcja nie zagraża środowisku naturalnemu. Pierwsze preparaty certyfikowane według nowych standardów (nazwanych Cosmos) pojawią się już w tym miesiącu!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje