Zbliżyć się

Narzekasz (może nie wprost), że twój partner więcej czasu spędza przed komputerem buszując w sieci w poszukiwaniu tematów, które go interesują niż na rozmowie z tobą.

Zauważasz, że nie ma w zwyczaju zaproponować ci rozmowy i z wielkim ociąganiem przychodzi mu wyrażenie zgody na wspólne spędzenie czasu - obejrzenie filmu, wyjazd za miasto czy wyjście na zakupy. Czy to koniec wspólnych zajęć i zainteresowań? Czy w niepamięć odejdą czasy, gdy staraliście się nie uronić ani jednej minuty ze wspólnego przeżywania dni i nocy? Jak przywrócić błysk i bliskość we wzajemnych relacjach?

Reklama

Obudzić supermana

Mężczyzna chce być bohaterem, kimś ważnym, chce zbawiać świat, rozwiązywać problemy ludzkości lub na początek przynajmniej partnerki. Jedną z lepszych metod skłonienia mężczyzny do rozmowy jest pozwolenie mu na rozwiązanie swoich kłopotów (zawodowych czy z przyjaciółką). Stąd warto spytać go o sposób rozwiązania konkretnego problemu, nawet gdy same już znalazłyśmy wyjście z sytuacji.

Wsłuchiwać się

Być może normą w pewnych związkach stało się zadawanie zdawkowego pytania: "co w pracy", "jak minął dzień", lecz to mało zachęcające zaproszenie do rozmowy. Wystarczy przypomnieć sobie popularną teraz w reklamach akcję propagandową "Bliżej siebie, dalej od narkotyków", w której mało zainteresowany ojciec zadaje synowi pytanie, które - jak czuje - musi zadać "a co w szkole".

Zadaj sobie trochę trudu i wsłuchuj się w to, co odpowiada partner. Możesz powtórzyć w formie pytania usłyszaną kwestię, np. "Podobał im się twój pomysł na tę kampanię?". Po pierwsze powtarzając na głos zwracasz samej sobie uwagę na wypowiadane słowa, po drugie dasz sygnał, że nadążasz za tokiem rozmowy.

Niezobowiązujące pogaduszki

Mężczyźni lubią wymieniać uwagi w momentach mało nadających się do rozmowy, np. podczas jazdy samochodem z punktu A do punktu B. Lubią wolne skojarzenia, niekoniecznie głębokie analizy i refleksje. Co więcej - jazda samochodem sprzyja rozmowie, bo mężczyzna nie musi ci patrzeć w oczy. Kontakt wzrokowy bywa przyczyną konfrontacji, sporu, kłótni i tak jest postrzegany przez mężczyzn.

Nie ryzykujmy jednak przeprowadzania w trakcie jazdy samochodem np. na urlop rozmowy na istotne, podstawowe tematy, dotyczące związku, problemów w komunikacji itp.

Radości na przekór problemom

Ważne jest umieć wspólnie, w rozmowie rozwiązywać życiowe problemy, lecz o ile bardziej istotne jest zwracanie uwagi na pozytywne aspekty życia, cieszenie się drobnostkami, przywoływanie radości. Szczęśliwe pary dużo bardziej i częściej koncentrują się na tym, co w ich związku pozytywne niż na narzekaniu, wyszukiwaniu i rozwiązywaniu problemów.

Większą uwagę powinniśmy zwracać na fizyczny dotyk - jest zbawienny dla organizmu, wyzwala oksytocynę, hormon wywołujący uczucie związku i przynależności.

Proste rytuały

Może przyzwyczaiłaś się już do tego, że to partner podaje ci z rana filiżankę ulubionej kawy lub też przed zaśnięciem mówicie sobie nawzajem "kocham cię". Prócz tego, że to miłe przyzwyczajenia, mają w sobie te magnetyczną moc, która zespala was w jeden organizm.

Pielęgnowanie rytuałów pozwala na pogłębianie więzi i bliskości, jest czynnikiem zespalającym was dwoje, pielęgnowaniem zachowań w sposób właściwy tylko wam.

Dowiedz się więcej na temat: partner

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje