Znowu w formie

Nie nastawiaj się na to, że po porodzie wrócisz do formy błyskawicznie, w ciągu kilku dni. Powrót do dawnej sylwetki może zająć Ci kilka miesięcy.

Warto jednak już od pierwszych dni rozpocząć starania o odzyskanie wcześniejszej figury. Wszystko musi się jednak odbywać w granicach rozsądku. Powinnaś zapomnieć o drastycznych dietach, głodówkach i wyciskaniu potu podczas forsownych ćwiczeń.

Reklama

Waga

Podczas samego porodu stracisz ok. 5 - 6 kilogramów (ciężar dziecka, łożyska, płynów owodniowych). Przez 2-3 kolejne dni zgubisz następne 2 - 3 kilogramy wraz z wydalanym moczem. Wychodząc ze szpitala masz jeszcze jakieś 3 - 4 kilogramów nadwagi. Sylwetka jest wciąż zniekształcona, zwłaszcza brzuch nie powraca natychmiast do swoich normalnych rozmiarów. Podczas połogu pomniejszająca się macica straci ok. kilograma i będzie znowu ważyć ok. 60 g. Figurę sprzed ciąży najłatwiej odzyskać dzięki odpowiedniej diecie i gimnastyce. Jeśli w ciąży przytyłaś nie więcej niż 10 - 12 kilogramów, dawną sylwetkę powinnaś odzyskać w ciągu 2 - 3 miesięcy.

Dieta

Jeśli karmisz dziecko piersią, to w grę nie wchodzą żadne drastyczne diety odchudzające. Dzięki karmieniu i tak tracisz dodatkowe kalorie (przy karmieniu piersią potrzebujesz w dziennym jadłospisie ok. 600 kcal więcej). Najlepiej ograniczyć spożycie cukru i białego pieczywa, całkiem zrezygnować ze słodyczy, słodkich i gazowanych napojów. Trzeba natomiast dostarczać organizmowi odpowiednią ilość produktów bogatych w wapń, żelazo, sole mineralne, białko, witaminy. Surowe warzywa i owoce oraz inne produkty bogate w błonnik (chleb razowy, ryż, kasza, suszone śliwki) pozwolą uniknąć zaparć. Zamiast 2 - 3 bardzo sytych posiłków wybieraj 5 mniejszych. Najlepsze przekąski pomiędzy posiłkami to m.in. jogurt, marchewka, jabłko, suszone morele. W chwilach frustracji możesz sobie od czasu do czasu pozwolić na kawałek czekolady czy małe ciastko. Dużo pij (do 3 litrów dziennie), głównie niegazowanej wody mineralnej, niskosłodzonych soków owocowych, soków warzywnych i zielonej herbaty (przyspiesza spalanie tłuszczów). Nie zapominaj też o herbatce z kopru włoskiego, który pobudza laktację i - przechodząc z twoim pokarmem - zapobiega kolkom u dziecka.

Biust

Przy karmieniu piersią wcale nie musisz być pogodzona z faktem, że twój biust straci dawny kształt i jędrność. Trzeba tylko odpowiednio zatroszczyć się o niego. Po codziennym prysznicu dokładnie osuszamy ciało, wklepujemy krem lub balsam nawilżający, a w razie potrzeby - krem przeciw rozstępom. Równocześnie wykonujemy masaż (koliste ruchy dłoni zaczynamy od zewnętrznej części piersi). Wybieramy biustonosze przeznaczone dla karmiących matek - podtrzymują biust, dopasowują się do ich zmieniającej się wielkości, są wygodne w użyciu (zapinany z przodu lub z odpinanymi miseczkami). Jeśli zdecydujesz się na biustonosz tradycyjny, to powinien on być o dwa numery większy. Warto pamiętać o ćwiczeniach ujędrniających biust (np. składamy ręce taj jak do modlitwy, łokcie unosimy na wysokość klatki piersiowej, prostujemy plecy, przy wdechu przyciskamy dłonie jedna do drugiej). Zawsze prosto się trzymaj, odchylaj ramiona do tyłu i wciągaj brzuch.

Włosy

Podczas pierwszych miesięcy po porodzie kobiety tracą włosy niemal garściami z powodu zmian hormonalnych (poziom hormonów spada do stanu przed ciążą). Nie nadążają one z odrastaniem i wyglądają na bardzo rzadkie. Wszystko powinno wrócić do normy w ciągu roku. Po porodzie nadal zażywaj preparaty witaminowe, które lekarz zalecał Ci w czasie ciąży. Na lepszą kondycję włosów wpływa spożywanie produktów bogatych w witaminy A i E oraz w magnez, cynk i selen (są to m.in. orzechy, otręby pszenne, kasza gryczana, ryby, warzywa, owoce). Do mycia używaj szamponów wzmacniających, a po myciu wykonuj masaż skóry głowy, wzmacniający cebulki i poprawiający ukrwienie (kuliste ruchy od czoła w kierunku karku).

Nogi

Ich obrzęki utrzymują się jeszcze w pierwszych dniach połogu. Z małymi żylakami nie będzie większych problemów. Przy małych "pajączkach" naczyniowych pod skórą należy unikać przegrzewania nóg i regularnie ćwiczyć, na przykład wchodzenie po schodach.

Gimnastyka

Już podczas pobytu w szpitalu można rozpocząć ćwiczenia, które przywracają siłę mięśniom krocza. Polegają one na napinaniu mięśni, jak przy oddawaniu moczu. Takie ćwiczenie, powtarzane kilka razy w ciągu dnia, pozwala również szybko uporać się z kłopotliwym nietrzymaniem moczu po porodzie. Przez 6 pierwszych dni po porodzie należy też zwracać dużą uwagę na ćwiczenia oddechowe. W późniejszym okresie (do 6. tygodnia po porodzie) rozpoczynamy gimnastykę mięśni brzucha, przepony, pośladków, pasa barkowego. Z forsownymi ćwiczeniami (m.in. biegi, skoki, długie marsze, wiosłowanie) lepiej jeszcze odczekać kilka miesięcy. Naszej sylwetce będą służyć także codzienne spacery z dzieckiem.

Operacje plastyczne

Można się na nie zdecydować wówczas, gdy nie pomagają diety i gimnastyka. Lekarze zalecają jednak taką chirurgiczną interwencję dopiero wtedy, gdy nie zamierzamy już więcej razy rodzić. W przypadku kolejnej ciąży usunięte operacyjnie mankamenty mogą się znowu pojawić. Chirurgicznie przeprowadza się korektę porozciąganych powłok brzusznych, podnosi zwiotczały biust (po zakończeniu karmienia piersią), likwiduje rozstępy i żylaki. Pierwszym takim zabiegom można poddać się najwcześniej pół roku po porodzie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje