Zofia z Czerwionki:

A czy ta książka nie należy się mnie? - Ja nigdy nie zaznałam szczęścia...

Reklama

A jeżeli przez chwilę, ułamek sekundy poczułam się szczęśliwa to chyba tylko po to, żeby później to szczęście przerodziło się w ból...

Ostatnio poczułam sie szczęśliwa 10 lat temu kiedy go spotkałam... później był miesiąc szczęścia... poźniej jego wyjazd na studia - 600 km ode mnie... rok czekania... wyrwane chwile radości.... wakacje... rok czekania... wakacje... a poźniej powiedział, że znalazł tam pracę... nie wróci... nie zaproponował - "przyjedź"... ból, rozczarowanie, rozstanie... fizyczne rozstanie bo w sercu do dziś nic się nie zmieniło...

A poźniej powiedział, że będzie ślub... wysłał zaproszenie... w wieczór kawalewski wysłał smsa, że on..., że ja..., może my..., że nigdy nie zapomni, ale jest za poźno....

I dzień Jego ślubu... najgorszy dzień w moim życiu... bo w sercu nic się nie zmieniło... od 10 lat...

Czy ta książka nie należy się mnie? Może nauczę się być szczęśliwa....

Praca została nagrodzona w konkursie "Wtedy odnalazłam szczęście"

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje