Laureaci

Paulina Braciszewicz, Czarne
Ewa Florkiewicz, Tuchola
Anna Januszewska, Tychy
Maria Januszewska, Kęsowo
Dorota Karnowska, Tuchola



Paulina Braciszewicz, Czarne

Dziękuję bardzo gorąco za możliwość poznania tak wyjątkowego gadżetu jak Philips Sonicare DiamondClean. To urządzenie skradło moje serce! Poniżej kilka słów o moich wrażeniach na temat tego urządzenia:

Soniczną szczoteczkę Philips Sonicare DiamondClean widziałam w jednym z programów telewizyjnych. Słynna Pani Gadżet Anna Ibisz zachwalała ją pod niebiosa. Pamiętam, że pomyślałam sobie wtedy: Ot kolejny drogi gadżet nikomu do szczęścia niepotrzebny! Myliłam się i muszę to dziś przyznać.

Kiedy kurier dostarczył przesyłkę nie mogłam się od niej oderwać, oglądałam, przeglądałam i nie mogłam się nadziwić jak ładne jest to urządzenie. Manualna szczoteczka to przy niej brzydka rzecz.

Do wyboru mamy trzy wersje kolorystyczne białą neutralną i właśnie tą mam przyjemność testować oraz limitowane : różową oraz czarną. Design szczoteczki sonicznej Philipsa jest według mnie bardzo udany, szczoteczka jest prosta ale elegancka. Powłoka jest matowa dzięki czemu nie ślizga się ona w dłoni, w dodatku bardzo pewnie leży nawet w tak małej rączce jak moja.

Na rękojeści widzimy 5 podświetlanych diod, odpowiadających poszczególnym trybom jej pracy tj. :

  1. Clean - codzienne mycie zębów,
  2. White - usuwanie przebarwień, wybielanie zębów,
  3. Polish - polerowanie zębów,
  4. GumCare - będący połączeniem trybu Clean i 1 minutowego masażu,
  5. Sensitive - przy nadwrażliwości zębów. 

Podświetlona jest również dioda będąca wskaźnikiem naładowania baterii- akumulatorka szczoteczki.

W komplecie znajdziemy również szklankę , która spełnia nie tylko rolę klasyka szklanki do płukania zębów ale pełni też funkcje ładowarki, jest także stojakiem, w którym nasza szczoteczka "leżakuje" w łazience, etui podróżne, którym w razie potrzeby też podładujemy szczoteczkę, 2 końcówki z ochronnymi nakładkami, ładowarka oraz kabel usb.

Ogromną zaletą wydaje mi się być 2-minutowy sygnalizator czasu mycia (Smartimer), dzięki któremu, gdy upłyną 2 minuty szczoteczka sama się wyłącza i wówczas wiemy, że minął zalecany czas szczotkowania, którego ja nie pilnowałam, gdy myłam zęby szczoteczką manualną i zapewne wiele razy ten czas był o wiele krótszy. Szczoteczka zaprogramowana jest również na 30-sekundowy interwał (Quadpacer) - co oznacza, że co 30 sekund pojawia się sygnał w postaci króciutkiej przerwy w jej pracy, którego zadaniem jest poinformowanie nas, że możemy zająć się szczotkowaniem kolejnej strefy naszych zębów.

Czy szczoteczka soniczna jest warta swojej ceny? Myślę, że tak! Początkowo trudno jest się przyzwyczaić ale dzięki 14dniowemu programowi Easy Start mamy mozliwość przyzwyczajenia się do jej pracy. Problematyczne jest przyzwyczajenie się do jej ruchów , ponieważ zapewne nie tylko ja dość niechlujnie wykonywałam szczotkowanie manualną szczoteczką - widzę to teraz, gdy SONICARE perfekcyjnie wykonuje za mnie tą pracę.

Mimo, że szczoteczkę mam około 2 tygodni to nie skłamię mówiąc, że od kiedy używam szczoteczki Philips Sonicare DiamondClean, mycie zębów to dla mnie przyjemność a nie obowiązek. Sonicare skradł moje serce! To miłość od pierwszego wejrzenia, najpierw urzekł mnie wyglądem a potem kupił każdą swoją cechą. Moje zęby są drobne i dlatego używam tylko tej mniejszej końcówki , gdyż standardowa jest dla mnie zbyt duża. Efekt jaki daje szczoteczka to dla jej użytkownika przede wszystkim ogromny komfort i uczucie czystości przez wiele godzin , nieporównywalne z czystością zębów w przypadku używania zwykłej szczoteczki. Inni przekonują mnie, że wybielanie również nie stanowi dla niej problemu, według mojego narzeczonego od kiedy zaczęłam używać SONICARE moje zęby faktycznie stały się diamentami i są bielsze i ładniejsze.

Myślę, że narzeczony nie da mi żyć póki nie sprezentuje mu takiego samego gadżetu.

Podsumowując : Philips Sonicare DiamondClean to gadżet wart grzechu! Jeśli dziś nie wyobrażasz sobie używać tego typu urządzenia to jestem gotowa założyć się z Tobą, że jeśli spróbujesz to już nigdy nie zechcesz używać zwykłej szczoteczki. Nie zamierzam rozstawać się z tym urządzeniem! Jeśli nie wiesz co dać swojej kobiecie na rocznicę ślubu to SONICARE będzie strzałem w dziesiątkę, bo jest nie tylko piękna ale i praktyczna, efektowna, genialna a my kobiety kochamy takie gadżety.


Ewa Florkiewicz, Tuchola

Jestem bardzo szczęśliwa że mogę przetestować tę szczoteczkę . Ma bardzo ładny wygląd i oczywiście super etui które można ładować i tę szklankę ładowarkę która jest po prostu ekstra . Szczoteczka Philips Sonicare Diamondclean jest bardzo efektywna i można ją dostosować do swoich potrzeb podczas higieny jamy ustnej. Jest to wymarzona i ekstra szczoteczka która spełnia wszystkie wymagania co do dbałości o zęby.

To ogromna różnica pomiędzy szczoteczka manualna a soniczną niebo a ziemia , nie wyobrażam sobie abym miała znowu czyścić zęby zwykłą szczoteczka .Moje zęby z dnia na dzień robią się piękniejsze i bielsze dzięki szczoteczce Philips Sonicare DiamondClean. Kto ma taką możliwość niech sobie sprawi tę ekstra szczoteczkę i zobaczy różnice. Polecam gorąco, lepszej szczoteczki nie ma na świecie jak ta,a satysfakcja 100% a nawet większa. Po prostu idealna będę polecać ją moim przyjaciołom i rodzinie niech się przekonają ile można mieć radości i zadowolenia z tej szczoteczki która pozostawia nam piękne i białe zęby,a uśmiech z twarzy tak szybko nie zniknie. POLECAM !!!

 

Anna Januszewska, Tychy

Po dłuższym stosowaniu szczoteczki Philips Sonicare DiamondClean nadal jestem zadowolona z produktu. Bardzo komfortowe jest to, że bateria wystarcza na długo. Dzięki temu nie muszę nawet na dłuższe wyjazdy zabierać ładowarki. Dziąsła przestały krwawić dzięki programowi "Sensitive". Przestrzenie między zębowe są dokładnie wyczyszczone, właściwie nie muszę już używać nici dentystycznej. Licznik czasu pozwala na szczotkowanie zębów o odpowiedniej długości. 

 

Maria Januszewska, Kęsowo

Szczoteczka Sonicare DiamondClean jest nowoczesnym i innowacyjnym urządzeniem, które pozwala dokładniej zadbać o zdrowie jamy ustnej. Jest bardzo elegancka i jej design rzuca się w oczy zaraz po wejściu do łazienki ;)
W zestawie ze szczoteczką jest etui, bardzo przydatne podczas podróży, w którym możemy ładować Sonicare np. za pomocą USB oraz szklanka z podstawką do ładowania. Dostałam w zestawie 2 różne końcówki (główki) i brakowało mi opisu czym one się różnią oprócz wyglądu, ale doczytałam na stronie producenta, że ta większa jest wybielająca, a mniejsza również doskonale dociera w przestrzenie między zębowe i jest polecana, jeżeli ktoś korzysta z aparatów ortodontycznych.
Technologia soniczna zastosowana w tej szczoteczce jest dla mnie nowością. Na początku ciężko było mi się przestawić z mycia zębów szczoteczką manualną na "łaskotanie" spowodowane drganiami, ale to była tylko kwestia kilku dni. Swoją przygodę z Sonicare Diamond zaczęłam od trybu "Sensitive", a teraz już spokojnie mogę korzystać z pozostałych trybów. Funkcja Easy-start okazała się pomocna w etapie oswajania się ze szczoteczką.

Już po kilku dniach stosowania zauważyłam, że moje zęby są jaśniejsze i gładsze - jakby wypolerowane i pozbawione nalotu. Moje dziąsła poprawiły swoją kondycję, choć tego się obawiałam. Gdy nie mam za wiele czasu, to przydatny jest tryb szybki - 1min.
Quadpacer, który wydaje dźwięki co pół minuty, pozwala mi równomiernie wyczyścić wszystkie ćwiartki jamy ustnej i trzymać kontrolę nad czasem szczotkowania. Sonicare od Philipsa jest łatwa w czyszczeniu oraz ma bardzo mocny akumulator.
Minusem jest to, że podczas uruchamiania szczoteczki część pasty się rozchlapuje, jeżeli pasta jest nałożona tylko na końcówkę włosia - należy pastę "wcisnąć" między włosie szczoteczki;) Wydaje się być trochę głośna, ale nie mam porównania z innymi mechanicznymi szczoteczkami, jak wypada na ich tle. Idzie się do tego przyzwyczaić i nie jest uciążliwe ;)Testowanie Sonicare DiamondClean stało się dla mnie niezwykłą przygodą, dzięki której codziennie i w domowym zaciszu mogę dbać o zdrowie swoich zębów oraz dziąseł.
Prawdziwe cudo! Polecam!

 

Dorota Karnowska, Tuchola

Jestem bardzo szczęśliwa, że dostałam  szansę przetestowania  szczoteczki Philips Sonicare DiamontClean.  Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z taką szczoteczką, więc wszystko jest dla mnie nowością. Mam wrażenie, że moje zęby są bardzo dobrze oczyszczone. Szczoteczka jest wygodna w użytkowaniu, wyłącza się po 2 minutach i nie trzeba jej często ładować. Cały zestaw prezentuje się bardzo gustownie i elegancko. Sonicare łączy w sobie zalety bardzo szybkiego szczotkowania  oraz emisji fal dźwiękowych, które usuwają płytkę nazębną w trudno dostępnych miejscach , w połączeniu z różnymi trybami pracy mycie zębów  daje niesamowite efekty, które widoczne są już po tygodniu stosowania.

Jedyna wada to brak kolorowych nakładek umożliwiających identyfikację właściciela końcówki, w przypadku zakupu końcówek dla pozostałych domowników może stać się to niemałym problemem. Jednak w niczym to nie ujmuje walorom szczoteczki.
Philips Sonicare DiamontClean to produkt na miarę XXI wieku, z czystym sumieniem POLECAM.

materiały promocyjne
Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje