Pielęgnacja stóp: Najskuteczniejsza w... domu

Chcesz mieć zadbane stopy, ale nie masz czasu na regularne wizyty w salonie kosmetycznym? Teraz to nie problem. Dzięki nowoczesnym urządzeniom i kilku prostym zabiegom będziesz miała idealne stopy bez wychodzenia z domu.

Istnieje wiele przyczyn, dla których skóra stóp staje się twarda i szorstka - zbyt ciasne buty, sposób chodzenia lub skłonność do przesuszania skóry stóp.

Reklama

Twarda i szorstka skóra stóp nie tylko denerwuje i nie wygląda dobrze, ale może także być źródłem problemów zdrowotnych, takich jak bolesne pękanie skóry. Uszkodzona skóra jest podatna na działanie bakterii, które mogą wywołać zakażenie. Aby uniknąć tego ryzyka, należy regularnie usuwać stwardniałą skórę.

Kiedy skóra jest już bardzo zniszczona - zrogowaciała i popękana, szukamy pomocy w gabinetach kosmetycznych. Jednak aby uzyskać trwałe efekty, należy korzystać z zabiegów regularnie - wystarczy kilkutygodniowa przerwa, a skóra znowu staje się przesuszona i pęka. Dlatego warto postawić na regularną pielęgnację w domu, która jest tak samo skuteczna, ale dużo tańsza.

Krok po kroku pokażemy ci, co robić, żeby cieszyć się pięknymi stopami. Wystarczy 30 minut tygodniowo!

Po pierwsze: zmiękczanie

Kąpiel stóp zmiękczy zrogowaciały naskórek, ułatwi odsuwanie skórek wokół paznokci, zmiękczy ich płytkę (łatwiej będzie je obciąć i wypiłować), a także pomoże w leczeniu drobnych ranek. Przed zabiegiem dokładnie umyj i spłucz stopy (nie powinno być na nich resztek mydła lub innego kosmetyku do pielęgnacji stóp).

W najbardziej podstawowej wersji stopy moczy się przez 10 minut w misce z ciepłą (ale nie gorącą) wodą. Warto jednak do wody dodać napary z ziół np. lawendy, szałwii, mięty, rumianku, które mają działania antybakteryjne i przeciwzapalne. Możesz również dodać kilka kropel ulubionego olejku eterycznego - jego zapach pomoże ci się zrelaksować i sprawi, że cotygodniowa pielęgnacja stóp będzie przypominała rytuał w profesjonalnym SPA.

Są osoby, które do kąpieli dodają sól lub mydło - to sprawdzona metoda, ale stosuj ją wtedy, kiedy nie masz na stopach drobnych uszkodzeń lub ranek, ponieważ w kontakcie z solą podrażnione stopy mogą zacząć szczypać.

Po kąpieli należy stopy dokładnie opłukać i osuszyć.

Po drugie: usuwanie zrogowaciałej skóry

Moczenie zmiękcza naskórek, jednak go nie likwiduje. Dawniej do usuwania zgrubień służył pumeks, jednak podczas tarcia stóp łatwo uszkodzić zdrową skórę (warto pamiętać, że ranki stóp, ze względu na to, że buty i skarpetki utrudniają dostęp powietrza, goją się dłużej) i trudno utrzymać go w czystości  - naskórek gromadzi się w rowkach i trudno go stamtąd usunąć nawet podczas dokładnego mycia.

Dodatkowo uszkodzona skóra jest podatna na działanie bakterii, które mogą wywołać zakażenie. Aby uniknąć tego ryzyka, należy regularnie usuwać stwardniałą skórę. Teraz jest to bardzo proste, szybkie i bezpieczne z nowym elektronicznym pilnikiem do stóp Scholl Velvet Smooth™. Jego ergonomiczny kształt i specjalnie zaprojektowana, pokryta mikrogranulkami głowica delikatnie usuwa przerośnięty twardy naskórek nie podrażniając skóry stóp. Ponieważ pilnik nie jest wyposażony w ostrza i automatycznie wyłącza się przy zbyt dużym docisku, może być bezpiecznie używany przez osoby cierpiące na cukrzycę, które muszą szczególnie uważać podczas usuwania szorstkiej i twardej skóry.

Po zabiegu stopy są gładkie (głębokie pęknięcia są znacznie płytsze) i odzyskują zdrowy kolor. Pilnik, w przeciwieństwie do pumeksu, myje się bardzo łatwo - wystarczy go opłukać.

Aby utrwalić efekt zabiegu i zapobiegać twardnieniu skóry, zalecamy codzienne stosowanie  jednego kremu regenerującego do suchej skóry marki Scholl.

Po trzecie: odżywianie

Kąpiel stóp i regularne usuwanie zrogowaciałego naskórka to nie wszystko. Żeby móc pochwalić się ładnymi stopami powinnaś codziennie stosować odpowiednio dobrany krem. Wieczorem wmasowuj krem odżywczy (jeśli jest tłusty po aplikacji ubierz skarpetki), a rano - nawilżający (odczekaj chwilę, żeby krem się wchłonął i nie pobrudził skarpetek lub rajstop).

Pamiętaj również o tym, żeby po przyjściu z pracy zmieniać obuwie na domowe. Jest to ważne szczególnie zimą, kiedy nosimy bardzo zabudowane obuwie i grube skarpetki. Wtedy łatwiej o otarcia i podrażnienia, dlatego najlepiej zmieniać obuwie na lżejsze, bardziej miękkie i mniej zabudowane.

Więcej na temat Scholl

materiały promocyjne

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje