Pokonaj z nami ciążowe lęki

Większość przyszłych mam miewa podobne obawy. Nasi eksperci: ginekolog, położna i prawnik pomogą ci się z nimi zmierzyć.

Czy dzidziuś dobrze się rozwija? Czy brzuszek nie jest za duży? Czy mogę dalej pracować? Choć takie pytania są naturalne, to nakręcają spiralę ciążowych obaw i nie pozwalają w pełni cieszyć się odmiennym stanem. Sprawdź, na ile twoje lęki są uzasadnione i... odpuść trochę.

Obawa: krwawienie

Reklama

W piątym tygodniu ciąży miałam niewielkie plamienie. Powtórzyło się też w 7. tygodniu. Jednak, kiedy w 12. tygodniu zrobiłam USG, lekarz zapewnił mnie, że serce mojego maleństwa bije mocno i że wszystko jest w porządku. Mimo to cały czas się boję i z niepokojem sprawdzam, czy na bieliźnie nie ma przypadkiem śladów krwi.

Hanna, w 13. tygodniu ciąży fakty

Fakty. Tuż na początku ciąży plamienie może występować dość często. Szacuje się, że w tym okresie dotyczy ono nawet 30 procent kobiet. Plamienie może pojawić się już w tydzień po zapłodnieniu. Jest to tzw. krwawienie implantacyjne, spowodowane zagnieżdżaniem się zarodka w macicy. Najczęściej jednak krwawienie pojawia się w dniu, w którym kobieta normalnie miałaby okres. - Mamy wówczas do czynienia z pseudomiesiączką, która nie jest groźna ani dla mamy, ani dla dziecka - mówi Barbara Jaworska, położna. U niektórych kobiet plamienie występuje po seksie. Może być ono spowodowane uszkodzeniem błony śluzowej macicy, która podczas ciąży jest o wiele bardziej ukrwiona. Czasami powodem plamień są niedobory hormonalne. - Zwykle chodzi o progesteron, hormon potrzebny do utrzymania ciąży. Przyszła mama musi wówczas przyjmować preparaty zawierające pochodne tego hormonu - mówi dr Leszek Lewandowski, specjalista ginekolog-położnik.

Obawa: poronienie

Pierwszej ciąży nie udało mi się donosić i boję się, że to samo będzie z drugą. Nawet gdy podczas USG lekarz zapewnia mnie, że wszystko idzie dobrze, lęk przed utratą dziecka jest we mnie cały czas.

Ewa, w 21. tygodniu ciąży

Fakty. To, że poroniłaś, nie oznacza, że nie uda ci się szczęśliwie donosić ciąży i urodzić zdrowego dziecka. - Około 10-15 proc. ciąż potwierdzonych przez ginekologa kończy się poronieniem, ale znaczna większość kobiet, które go doświadczyły, cieszy się później macierzyństwem - uspokaja dr Leszek Lewandowski. Przyczyną poronienia we wczesnej ciąży są zazwyczaj wady genetyczne płodu. - Jeżeli kobieta doświadczy trzech kolejnych poronień, wtedy dokładnie sprawdza się, co mogło być ich przyczyną, uznając je za tzw. poronienia nawykowe - wyjaśnia ekspert. Jeśli masz za sobą poronienie, odwiedzaj częściej ginekologa (nie co 4, a co 2 tygodnie). Kiedy coś cię mocno niepokoi, lekarz może zdecydować, by częściej wykonywać USG i sprawdzać, czy ciąża przebiega prawidłowo.

Obawy: wydajność w pracy

Dobrze zarabiam i boję się utraty pracy, ale nie mam siły poświęcać jej tyle czasu, co kiedyś. Nie wyobrażam też sobie wyjazdów służbowych.

Anna, w 14. tygodniu ciąży

Fakty. Pamiętaj, że chroni cię prawo. Kodeks pracy gwarantuje przyszłym mamom, że podczas ciąży nie mogą być zwolnione z pracy. Pracodawca musi mieć też na względzie twoje prawo do wypoczynku. - Przyszła mama nie może m.in. pracować w godzinach nadliczbowych, w nocy, ani jeździć w delegacje, o ile nie wyrazi na to zgody - mówi Izabela Kieczka-Grabowska, radca prawny.

Obawa: ból porodowy

Bardzo boję się porodu: bólu i różnych strasznych rzeczy, które mogą się podczas niego wydarzyć. Często śni mi się, że nie jestem w stanie urodzić, poród jest bardzo ciężki, a lekarze nie wiedzą, co robić...

Beata, w 35. tygodniu ciąży

Fakty. Jedynie ok. 10 proc. porodów uznaje się za tzw. porody ciężkie. Prawdopodobieństwo, że akurat twój poród będzie taki, nie jest więc zbyt duże. Aby zmniejszyć lęk przed porodem, porozmawiaj z ginekologiem o metodach łagodzenia bólu, np. znieczuleniu zewnątrzoponowym. To pomaga pokonać uczucie bezradności. - Jeśli strach przed bólem porodowym przybiera postać bardzo silną, warto także skonsultować się z psychologiem, bo możemy mieć do czynienia z tokofobią (czyli panicznym lękiem przed porodem) - mówi dr Leszek Lewandowski. - Matki, które stale myślą o bólu, ciężej znoszą poród. A przecież ból to w istocie "głos" natury, potrzebny po to, byśmy wiedzieli, na jakim etapie jest poród. Często to ból pozwala kobiecie znaleźć najlepszą pozycję do rodzenia. Dobrze jest traktować go jako coś naturalnego. Takie nastawienie pomaga urodzić - radzi Barbara Jaworska, położna.

Obawa: opieka nad dzieckiem

Im bliżej porodu, tym bardziej boję się, że nie poradzę sobie z opieką nad maluszkiem. Nigdy w życiu nie kąpałam noworodka ani nie zmieniałam pieluszki. A jeśli coś zrobię nie tak i zaszkodzę maleństwu?

Katarzyna, w 37. tygodniu ciąży

Fakty. Nie będziesz zdana sama na siebie. - Przez pierwsze tygodnie po urodzeniu dziecka, każdą mamę odwiedza położna, której zadaniem jest dać wsparcie kobiecie - mówi Barbara Jaworska, położna. Pamiętaj, by od początku włączać w opiekę nad malcem partnera, nie odrzucaj też pomocy bliskich kobiet (mamy, teściowej), które mogą się podzielić swym doświadczeniem.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje