Chłopaki nie płaczą i inne mity na temat wychowania

Od pokoleń matki matkom dają złote rady, jak dobrze wychować dziecko. Nie wszystkie się sprawdzają, a niektóre szkodzą! Jakich błędów unikać?

Dziewczynka ma być cicha


Reklama

Uważa się, że dziewczynki z natury powinny być grzeczne, posłuszne, spokojne, a chłopcy to łobuziaki. Dziewczynka ma być małą damą - delikatną, miłą, zawsze uważającą, by nie pobrudzić sukienki. Kiedy biega po krzakach, wspina się po drzewach, rozrabia i krzyczy, jest strofowana: "Grzeczne dziewczynki tak się nie zachowują". Ale czy bycie dziewczynką musi być równoznaczne z byciem grzeczną i miłą? Przecież temperament dziecka jest niezależny od płci. Każdy rodzic chce, by jego córka wyrosła na odważną, niezależną kobietę. Małe szanse, że się to uda, gdy córka od najmłodszych lat będzie chwalona tylko za posłuszeństwo.

Jak wychowywać? Pozwól córce na bycie sobą i na większą swobodę. Nie zabraniaj szaleć na podwórku z chłopakami, bawić się w chłopięce zabawy. Nie zawstydzaj i nie karć, mówiąc, że rozrabia jak chłopak. Czasem mała dziewczynka musi być "niegrzeczna", by później stać się silną, zaradną kobietą.

Lalki są dla dziewczynek, a samochody dla chłopców

Niepokoisz się, gdy synek po raz kolejny prosi cię o kupienie lalki? Niepotrzebnie. To dla niego taka sama zabawka, jak koparka czy robot. Wiele dzieci chce mieć zabawkę, której nie zna, a widzi u innych. Poza tym dzieci lubią naśladować sytuacje, których doświadczają. Gdy chłopiec widzi, jak tata opiekuje się ich młodszym rodzeństwem, chce go naśladować.I do zabawy potrzebuje lalki. Bawiąc się nią, chłopiec ćwiczy rolę przyszłego ojca, sztukę okazywania uczuć. Uczy się empatii. Niektórzy rodzice boją się, że gdy syn chce bawić się "dziewczyńskimi" zabawkami, to może w przyszłości zostać gejem. Nic z tych rzeczy. Zabawki w żaden sposób nie programują orientacji seksualnej dziecka!

Jak wychowywać? Pozwól dzieciom bawić się zgodnie z temperamentem, rozwijać rozmaite umiejętności i zaspokajać potrzeby. Nie zabraniaj chłopcu zabaw lalkami i nie zawstydzaj go z tego powodu. Podobnie, gdy córka poprosi cię o samochodzik. Kup go, powstrzymując się od komentarzy. Może kiedyś zostanie świetnym kierowcą?

Dzieci nie mają żadnych zmartwień i problemów

Jakie problemy może mieć czterolatek? Czym się martwi? Przecież małe dzieci to beztroskie istoty. Większość czasu spędzają na zabawie. Owszem, ale tak samo jak dorośli czują, myślą, obserwują. I też mają swoje zmartwienia. Tyle, że dzieci nie potrafią racjonalizować. Mają bujną wyobraźnię i wiele spraw wyolbrzymiają. Kłótnia z kolegą czy spóźnienie mamy do przedszkola mogą stać się prawdziwym "końcem świata". Dzieci często martwią się też kłopotami dorosłych. Np. że rodzice nie mają pieniędzy, że mama z tatą się kłócą. Tak mocno się przejmują, że często obarczają się winą za dane zdarzenie.

Jak wychowywać? Gdy zobaczysz, że smyk jest zmartwiony czy smutny, dowiedz się, co go trapi. Wyjaśnij sytuację, zamiast mówić: "Nie ma się czego bać", "Nie smuć się bez powodu". Okaż mu zrozumienie, powiedz: "Rozumiem, że się boisz...". Przytul dziecko, od razu poczuje się spokojne i bezpieczne.

Dowiedz się więcej na temat: wychowanie | dziecko | macierzyństwo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje