Dieta HA, co to znaczy?

Doceń ziemniaki

Reklama

Wywołują uczulenie niezwykle rzadko. Doskonale sprawdzą się w roli pierwszej jarzynki dla bobasa, który właśnie zaczyna rozszerzać dietę (możesz przyrządzić z nich maluchowi puree, dodając do kartoflanej papki mleko modyfikowane HA). Sprawią, że zupka dla starszego szkraba będzie bardziej treściwa i kaloryczna. Do "bezpiecznych" jarzyn należą również gotowana marchew (surowa może uczulać), dynia, buraki, brokuły, a także kalafior, kabaczek, cukinia, szparagi i zielony groszek. Uwaga! Choć uczulają sporadycznie, i tak trzeba je wprowadzać do diety pojedynczo, obserwując reakcję malucha.

Pamiętaj, że warzywa będą bardziej wartościowe dla smyka, jeśli wzbogacisz je zdrowym tłuszczem - np. oliwą, która ma niskie właściwości uczulające. Menu smyka możesz rozszerzyć także za pomocą jarzynek ze słoiczków. Producenci żywności dla niemowląt proponują wiele dań jedno- oraz dwuskładnikowych. Na sklepowych półkach znajdziesz również gotowe przysmaki (m.in. HiPP) dla dzieci z podwyższonym ryzykiem alergii.

Postaw na jabłka

Z owoców wybieraj po pierwsze: krajowe, po drugie: sezonowe. Na początek najlepsze będą jabłka. Rzadko wywołują niepożądane reakcje, więc spokojnie możesz je zaserwować półrocznemu szkrabowi - w postaci soczku, musu lub kleiku z dodatkiem przetartych owoców. Bezpieczne dla alergików są także jagody, gruszki, brzoskwinie, morele - bez obaw możesz wprowadzić te owoce zgodnie z kalendarzem żywienia. Za to nie spiesz się, by zapoznać malca ze smakiem cytrusów, truskawek i poziomek. Na to przyjdzie czas najwcześniej po 2. urodzinach, ponieważ te owoce bardzo często uczulają.

Przetestuj jogurt

Jest bezpieczniejszy dla dziecka niż krowie mleko, bo jego białka są częściowo rozdrobnione na mniejsze cząsteczki. Smyk może go spróbować na przełomie 1. i 2. roku życia. Na początek zaproponuj dziecku tylko jedną łyżeczkę. Jeśli w ciągu kilku dni nie zauważysz żadnych dolegliwości, stopniowo zwiększaj porcje. W menu malucha mogą się znaleźć także kefir, twaróg, maślanka. Jednak słodkiego mleka (ani mlecznych potraw) nie podawaj dziecku aż do 3. urodzin. Pamiętaj, że produkty, które zawierają małe ilości mleka (jak ciasta, biszkopty, bułki) też mogą uczulać. Wprowadzaj je po 1. roku życia.

Kupuj indyka

A także królika. To jedne z najmniej uczulających mięs. Jagnięcina, kaczka i gęś też są pod tym względem bezpieczne, ale ciężkostrawne. Dlatego maluchy mogą je jeść najwcześniej po 2. roku. Przygotowując dziecku zupki, pamiętaj, by nie gotować ich na mięsnym wywarze. Mięso przyrządzaj osobno (a dopiero potem dodawaj je do warzyw. Podczas gotowania do wody dostają się białka, które mogą wywołać uczulenie.

Podziękuj konserwantom

Nie znajdziesz ich we własnoręcznie zrobionej pieczeni z indyka czy domowym pasztecie. Dla dziecka zagrożonego alergią to znacznie zdrowsza propozycja niż wędliny, które zawierają duże ilości chemicznych składników poprawiających trwałość i smak. Także napoje, słodycze, desery czy posiłki z półproduktów są naszpikowane "polepszaczami". A tych w diecie twojego malucha powinno być jak najmniej, bo u wrażliwych dzieci często powodują alergie.

Zofia Pisarek, współpraca: Edyta Gulińska, konsultacja: Anna Stolarczyk, dietetyk z Centrum Zdrowia Dziecka.

Dowiedz się więcej na temat: lekarze | menu | maluch | dieta | mleko

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje