Jak wspomagać raczkowanie

Chodzenie na czworakach ćwiczy mięśnie i wzmacnia kręgosłup, ale także rozwija inteligencję i mowę. Sprawdź, jak zachęcić do niego malucha.

To, jak szybko twój bobas pozna uroki samodzielnego przemieszczania się po domu, zależy również od ciebie. Nic bowiem nie wpływa tak dobrze na szybki rozwój ruchowy dziecka, jak beztroska zabawa z mamą. Im więcej okazji do ćwiczeń będzie miał twój maluszek, tym szybciej wyruszy na pierwszą wycieczkę. Na razie na czworakach.

Reklama

Stwórz mu dobre warunki

Aby dziecko nauczyło się raczkować, musi mieć do tego dużo przestrzeni i swobodę działania. Nie zostawiaj dziecka w kojcu, nie wkładaj go na długie godziny do leżaczka czy łóżeczka. Jak najczęściej sadzaj bobasa na podłodze (jeśli obawiasz się o higienę, częściej odkurzaj ją i zmywaj). Zostawiaj malucha z dala od krzeseł, foteli i kanapy, które byłyby oparciem do wstawania (dziecko, które nauczy się chodzić przy meblach, niechętnie powróci do nauki raczkowania).

Zachęcaj poprzez zabawę

Aby mobilizować malucha do ruchu, stawaj w pewnej odległości i przywołuj dziecko do siebie. Umieszczaj poza zasięgiem rączek malucha atrakcyjne przedmioty albo ulubione zabawki. Do raczkowania mobilizują też uciekające przed nosem malucha zabawki na sznurku albo piłka. Jeśli maluch ma trudności z trzymaniem brzuszka nad podłogą, możesz kupić nadmuchiwany wałek treningowy, który podkłada się malcowi pod brzuszek. Warto też urządzić niemowlęciu bieg z przeszkodami, układając na podłodze poduszki, pudełka lub wałki. Podnoszenie rąk i nóg nad przeszkodą doskonale wzmacnia mięśnie.

Popchnij do działania

Jeśli maluch potrafi kiwać się w pozycji na czworakach, ale nie wie, jak przesunąć się do przodu, możesz mu to ułatwić, chwytając go za bioderka i przenosząc na przemian jego nóżki i rączki. Jeśli maluch raczkuje tylko do tyłu, możesz podeprzeć rękami stópki dziecka. Kiedy poczuje podparcie, odepchnie się i ruszy do przodu.

Wyklucz kłopoty neurologiczne

Gdy podczas raczkowania dziecko zaciska dłonie w piąstki, przewraca się na te samą stronę lub krzywo trzyma głowę, skonsultuj się z neurologiem. Maluch może mieć problemy z nieprawidłowym napięciem mięśniowym.

Ubieraj lekko i wygodnie

W zabawie na podłodze najlepiej sprawdzą się bawełniane lub welurowe spodenki i skarpetki. Nie nakładaj smykowi niewygodnych pajacyków i śpiochów, które krępują ruchy. Jeśli masz w mieszkaniu śliskie panele, naszyj na kolana spodenek antypoślizgowe łaty. Pamiętaj też, by ubierać malca na cebulkę. Ruchliwy raczek może się pocić i przegrzewać, a właśnie wtedy narażony jest na odparzenia.

Zapewnij bezpieczeństwo

Jak najczęściej odkurzaj podłogę. Mogą się na niej znaleźć drobne elementy, które ciekawski maluch może wziąć do buzi. Zabezpiecz zatyczkami gniazdka elektryczne. Załóż blokady na szuflady, zabezpiecz osłonkami narożniki mebli. Pod chodniki połóż antypoślizgowe maty. Akcesoria zabezpieczające kupisz np. w sklepach IKEA, Canpol babies, Rossmann. Zrezygnuj z serwet na stolikach - smyk może potraktować je jako podpórkę do wstawania. Zawsze sprawdzaj, czy dobrze zamknęłaś drzwi balkonowe. Jeśli masz w domu schody, zamontuj na górze i dole bramki, które uniemożliwią wspinanie po stopniach.

Dowiedz się więcej na temat: mięśnie | dziecko | maluch

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje