Poranne mdłości to uciążliwy, ale bardzo pozytywny objaw

Z badań wynika, że nudności u przyszłej mamy pojawiające się tuż po przebudzeniu zmniejszają ryzyko poronienia.

Ostatnie doniesienia mówią również o tym, że dzieci matek, które miewały silne wymioty, osiągają lepsze wyniki w testach na inteligencję. Co na ten temat sądzi nasz redakcyjny ekspert?

Reklama

Dr Leszek Lewandowski: Kiedy pacjentka uskarża się na nudności i wymioty, współczuję jej, ale przyjmuję taką informację z zadowoleniem. Taki objaw daje bowiem stuprocentową pewność, że ciąża rozwija się dobrze!

Często nawet powtarzam przyszłym mamom: "Im gorzej na początku ciąży czuje się kobieta, tym lepiej rozwija się jej maleństwo...". Główną winę za pojawienie się nudności i wymiotów u ciężarnej ponoszą hormony - m.in. tyroksyna i HCG (gonadotropina kosmówkowa). Odpowiadają one za rozwój łożyska (dzięki któremu do maluszka docierają potrzebne substancje odżywcze), a tyroksyna także za prawidłowy rozwój układu nerwowego i mózgu u płodu.

Być może właśnie stąd wzięły się wyniki badań mówiących o tym, że dzieci matek, które miały nudności, lepiej wypadają w testach na inteligencję. Wyższy poziom tyroksyny u mamy wiąże się bowiem z większą skłonnością do wymiotów, ale też może dawać lepsze szanse na to, by układ nerwowy dziecka rozwijał się prawidłowo.

Nudności i wymioty z reguły ustępują w drugim trymestrze. Natomiast ich nagłe ustąpienie w pierwszym okresie ciąży (pod warunkiem, że w ogóle się pojawiły), powinno skłonić kobietę do odwiedzenia ginekologa (może to bowiem świadczyć o tym, że ciąża nie rozwija się prawidłowo).

Dowiedz się więcej na temat: ciąża | objawy | mdłości

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje