Maluch po infekcji - najlepsze menu

Smyk ostatnio chorował. Zastanawiasz się, co może dodać mu sił i uchronić przed kolejną infekcją. Na pewno zdrowa dieta. Sprawdź, czego potrzebuje mały rekonwalescent.

Każda walka z chorobą to wysiłek dla małego organizmu. Szczególnie, gdy infekcja była poważna i dziecko musiało brać antybiotyk. Teraz maluch łatwo się męczy, brakuje mu energii. Nic dziwnego, w trakcie choroby mobilizował wszystkie siły obronne do walki z zarazkami.

Reklama

Dlatego podczas rekonwalescencji bardzo ważna jest dieta. Pomaga nie tylko odzyskać zużyte zapasy energii, wyrównać braki witamin, minerałów, ale i odbudować osłabioną odporność. Około 70 proc. komórek odpornościowych znajduje się w przewodzie pokarmowym! Dlatego najkrótsza droga do odzyskania zdrowia wiedzie właśnie przez żołądek.

Dieta lekkostrawna

Podczas choroby dziecko odmawiało jedzenia. Nie zdziw się, gdy teraz zacznie mieć zachcianki. Na przykład zapragnie rosołku z kluskami. To oznaka powrotu do zdrowia. Jednak nim całkiem wróci do formy, powinien jeść lekkostrawne posiłki. Osłabiony organizm łatwiej je przyswoi. Nie obciąża też żołądka. Zwłaszcza po leczeniu antybiotykami. Po takiej kuracji maluch może mieć kłopoty trawienne: wzdęcia, zaparcia, bóle brzucha.

Mięso, rybę czy warzywa przygotowuj na parze, duś lub gotuj w niewielkiej ilości wody. Możesz też piec je w folii aluminiowej. Unikaj warzyw wzdymających, np. gotowanej fasoli. Nie podawaj produktów smażonych, nawet jajecznicę zamiast smażyć na maśle, przyrządź na parze. Delikatne i pożywne będą także budynie i puddingi: mięsne, z ryb czy ryżu oraz warzywne zupy-kremy.

W ciągu dnia maluch powinien zjadać pięć niezbyt obfitych posiłków, podawanych o stałych porach. Staraj się urozmaicać dania. Na zwykłą kanapkę z żółtym serem połóż plasterek pomidora, paski papryki, siekany szczypiorek.

Ważne śniadanie

Bardzo ważne jest śniadanie, a w nim produkty zawierające węglowodany. Ale tylko te łatwo przyswajalne: kasze, płatki owsiane, musli. Są stałym i stabilnym źródłem energii. W śniadaniu powinny być też produkty zawierające białko, np. jajko, sery, chuda wędlina czy ryba. Obecne w białku aminokwasy są niezbędne do produkcji odpornościowych przeciwciał, które maluch musi odbudować.

Śniadanie powinno być ciepłe. Rozgrzeje od wewnątrz i uchroni smyka przed wychłodzeniem w czasie marszu do przedszkola w mroźny poranek. Pamiętaj, że każde wychłodzenie organizmu to ryzyko kolejnej infekcji.

Dowiedz się więcej na temat: choroby | mięso | zdrowie | zupa | wody | warzywa | bakterie | owoców | dieta | dziecko | menu | maluch | żywienie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje