Czy stresujące sprawdziany są pomocne?

Początek roku szkolnego i znowu stres - jedną z rzeczy, których najbardziej nie lubią uczniowie, są sprawdziany.

Dla wielu to zło konieczne, kojarzone głównie ze stresem i niepewnością. Istnieje jednak szereg dowodów naukowych na to, że testowanie jest pomocne. Okazuje się, że studenci, których wiedza jest weryfikowana za pomocą testów, wypracowują lepsze sposoby zapamiętywania informacji, niż osoby, które tylko zakuwają. Istnieje wiele technik wspomagających efektywną naukę. Jedną z nich jest tworzenie słów-kluczy, które łączą wyrazy lub idee.

Reklama

By taka wskazówka była pomocna, musi być łatwa do zapamiętania i powinna szybko przywoływać informację, którą student starał się zapamiętać. Amerykańscy psychologowie przekonują, że takie słowa-klucze są bardzo efektywną metodą uczenia się, a regularne testowanie sprawia, że studenci dużo łatwiej i szybciej tworzą pamięciowe wskazówki. Na potwierdzenie tej teorii przeprowadzono eksperyment: 118 studentów zapoznano z listą słów w języku suahili oraz ich angielskimi odpowiednikami. Poproszono ich, by wymyślili słowa-klucze, które pomogą im zapamiętać wszystkie wyrazy. Studentów podzielono na dwie grupy.

Obie grupy uczyły się słówek, ale tylko jedna z nich była poddawana testom sprawdzającym postępy. Po tygodniu wszystkie osoby podeszły do końcowego egzaminu. Jednak tym razem studenci zostali podzieleni na trzy grupy. Pierwsza grupa pisała standardowy test - uczestnicy mieli za zadanie podać angielskie odpowiedniki terminów z j. suahili. Osoby z drugiej grupy musiały dodatkowo podać słowo-klucz, które pomogło im w przypomnieniu sobie poprawnej odpowiedzi. Studenci z trzeciej grupy na początku dostali podpowiedź, która naprowadzała ich na właściwy odpowiednik w języku angielskim. Jak przewidziano, osoby, które podchodziły w międzyczasie do testów, lepiej niż pozostali studenci napisały egzamin końcowy.

Co więcej, takie osoby łatwiej przypominały sobie słowa-klucze lub efektywniej używały wskazówek podanych im przez testem. Naukowcy uważają, że wytłumaczenie tego stanu rzeczy jest proste. Studenci, którzy byli poddawani regularnym testom, mieli możliwość sprawdzenia, które słowa-klucze działają, a które nie. Podczas egzaminu końcowego wybierali te wskazówki, które okazały się bardziej efektywne.

Sprawdziany z pewnością nie należą do najprzyjemniejszych obowiązków ucznia, ale - jak podkreślają specjaliści - są bardzo pomocne w przyswajaniu wiedzy. Z tego względu warto czasami wyprzedzić szkolną czy uczelnianą rzeczywistość i samemu zrobić test kontrolny. To pomoże nam ocenić, jaki materiał już udało się opanować, a które partie wymagają jeszcze powtórki. Wtedy żadna, nawet niezapowiedziana, kartkówka nie będzie straszna.

Autor: Karolina Ruszkiewicz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje