Naucz dziecko, jak rozładować złość

Zdarza się, że twoja pociecha dostaje ataku furii. Krzyczy, tupie, bije, przeklina... Zamiast wciąż powtarzać: "uspokój się", pomóż dziecku radzić sobie z trudnymi emocjami. Podpowiedz, jak może skutecznie opanować złość.

Dwulatek, trzylatek

Reklama

Twój szkrab wiele rzeczy już rozumie. Dowiaduje się, co mu wolno, a czego nie. Uświadamia sobie swoją odrębność oraz swoje potrzeby. Jednak nie zawsze potrafi je wyrazić. Ponieważ ma ograniczony zasób słownictwa i nie potrafi wszystkiego nazwać i wypowiedzieć, z bezsilności wybucha. Frustrację wyraża krzykiem, płaczem, tupaniem. Może drapać, ciągnąć za włosy mamę lub kogoś, kto akurat jest obok. Często gryzie, kopie, może uderzyć. Ale jeszcze nie wie, że swoim zachowaniem sprawia komuś ból.

Czemu się złości i jak reagować

Zmęczenie, nadmiar bodźców to najczęstszy powód napadów złości malca. Może tak zareagować, gdy zabraniasz lub uniemożliwiasz mu zrobienie czegoś, na co ma ochotę, np. wskoczyć do kałuży, wspiąć się na murek. Często też reaguje gniewem, kiedy nie potrafi czegoś zrobić, np. klocki nie chcą się połączyć, samochód nie jeździ. Czasem z pozoru błaha sytuacja może wywołać u niego atak histerii.

Bądź opanowana. Jeśli czegoś odmawiasz, zakazujesz, rób to stanowczym, ale spokojnym tonem. Twój krzyk może dodatkowo rozdrażnić złośnika. Gdy czujesz, że napięcie w tobie narasta, wyjdź do drugiego pokoju, pooddychaj głęboko. To ty masz panować nad sytuacją.

Bądź blisko. Kiedy widzisz, że malec lada moment wybuchnie, kucnij obok i szepcz mu do ucha łagodne słowa, aż poczuje się lepiej. Mów: "Mamusia jest tu z tobą... mamusia tu jest itp."

Delikatnie głaszcz go po pleckach. Albo weź w ramiona i przytul. Możesz go pohuśtać na kolanach lub zatańczyć, trzymając w objęciach. Kołysanie i twój czuły uścisk zminimalizują napięcie. Może nawet wywołają uśmiech na buzi malucha, dzięki któremu zapomni, jak bardzo był wściekły.

Zabroń mu bicia. Dwu-trzylatek nie zrozumie, dlaczego nie wolno bić. Musi dostać krótki, prosty komunikat zabraniający. Gdy zamierza uderzyć czy kopnąć, złap go za rękę lub przytrzymaj nogę. Stanowczo powiedz: "Nie wolno bić. To boli. Rączki są do przytulania, a nie do bicia. Nóżki do chodzenia, a nie do kopania".

Daj mu wybór. Nie powinnaś ulegać dziecku, ale także i zmuszać do czegoś. Daj mu możliwość wyboru. Zapytaj: "Chcesz zjeść na deser jogurt czy serek?", "Wolisz założyć niebieskie rajstopy czy w biedronki?". Maluch, zamiast się złościć, skupi się na podejmowaniu decyzji i będzie zadowolony, że może mieć własne zdanie.

Co pomoże rozładować złość

Żelowe gryzaki. ŹGdy maluch w złości gryzie, przygotuj pojemnik z żelowymi gryzakami lub miseczkę ze słupkami surowej marchewki i powiedz: "Jeśli się zezłościsz i będziesz chciał ugryźć, nie gryź ludzi tylko te rzeczy".

Bitwa na balony. Złoszczącemu się maluchowi zaproponuj bitwę na poduszki albo na balony. Natomiast, kiedy złości się na dworze, podczas spaceru, rozładować energię pomoże mu wspinaczka po schodach - szybkie wchodzenie i schodzenie.

Kącik złości. Wyznacz specjalne miejsce, gdzie maluch będzie mógł wytupać się, wykrzyczeć. Możesz położyć tam stos poduszek, w które będzie mógł walić pięściami, porcję ciastoliny, którą będzie mógł ugniatać czy plastikową folię z bąbelkami powietrza, którą będzie mógł deptać. Powiedz: "Jeśli potrzebujesz złościć się, to tu możesz to zrobić. Możesz tu tupać, krzyczeć, bić pięściami w poduszki" itp.

Dowiedz się więcej na temat: dwulatek | emocje | krzyk | trzylatek | zachowanie | przedszkolak | maluch | dziecko | wychowanie | złość

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje