× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Co zrobić, gdy kocham żonatego? (99)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 7834

Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): mIoda -

Cześć.

Mam wielki problem. Otóż kocham mężczyznę, jednakże on ma żonę i dwójkę dzieci. Ale kochamy się niesamowicie. Oboje mamy wrażenie, że to siebie szukaliśmy przez całe swoje życie. Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat, bo nie chciałam się udzielać. Ale może powinnam powiedzieć własne zdanie? To, że chłodne relacje między rodzicami nie wpływają pozytywnie na dzieci, że czasem lepiej jest się rozstać właśnie dla ich dobra?

Czy powinnam i czy mam prawo prosić go, by zostawił żonę ? Bo ja już tak nie dam rady. Nie dam rady znieść tej myśli, że po spotkaniu ze mną jedzie do niej, do siebie, własnej rodziny. Już nie daję rady. Tak bardzo go kocham. Nie potrafię żyć bez niego.

Pomóżcie!

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): anna31 -

mIoda Cześć.

Mam wielki problem. Otóż kocham mężczyznę, jednakże on ma żonę i dwójkę dzieci. Ale kochamy się niesamowicie. Oboje mamy wrażenie, że to siebie szukaliśmy przez całe swoje życie. Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat, bo nie chciałam się udzielać. Ale może powinnam powiedzieć własne zdanie? To, że chłodne relacje między rodzicami nie wpływają pozytywnie na dzieci, że czasem lepiej jest się rozstać właśnie dla ich dobra?

Czy powinnam i czy mam prawo prosić go, by zostawił żonę ? Bo ja już tak nie dam rady. Nie dam rady znieść tej myśli, że po spotkaniu ze mną jedzie do niej, do siebie, własnej rodziny. Już nie daję rady. Tak bardzo go kocham. Nie potrafię żyć bez niego.

Pomóżcie!

>Nie można budować swojego szczęścia na innej rodzinie? Nie oceniam Cię? Ale jaką masz pewność że im się żle układa? Nie masz pewności ,chyba że ja znasz? Nie wiem jaka jest dokładnie sytuacja? Napisz coś więcej?

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

Nienawidzę takich kobiet jak ty ,które rozbijają rodziny!!!Wiesz dlaczego? bo nie patrzą na nic tylko na swoją d.pę!!!Myślisz ,że budując swoje szczęście na krzywdzie innych tak naprawdę będziesz szczęśliwa?...nie!bo kiedyś życie da ci takiego samego kopa.Dlaczego inwestujesz w uczucie do faceta który ma rodzinę i potrafi zdradzić?Zadaj sobie pytanie ile on jest wart ,skoro tak łatwo mu to przychodzi? no tak teraz powiesz że żona zołza ,ale każdy facet tak mówi jak chce zarwać suczkę do seksu.Taka prawda.A teraz pomyśl odwrotnie ,jak miałabyś dzieci ,męża a on spotykał by się z młodszą dziewczyną na seks.Jakbyś się wtedy czuła???Wiedz ,że zło wyrządzone innym powraca ,kiedyś możesz znaleźć się na miejscu takiej żony!!!Co wtedy będziesz pisała na forum?Suka odebrała mi męża?????Daj sobie z nim spokój ,poszukaj wolnego faceta ,czy cię na wolnego nie stać??On i tak nie zostawi żony a tobą się pobawi bo po co ma płacić w agencji jak seks może mieć od naiwnej za darmo.Szanuj się dziewczyno i nie rozbijaj rodzinny bo kiedyś za to solidnie zapłacisz ,na pewno zapłacisz!!!!

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

Ja też nie muszę się "udzielać", jak Ty, ale skoro już pytasz o zdanie, to Ci powiem, że z dużą dozą prawdopodobieństwa jest tak, że te jego "chłodne" relacje z żoną nie są wcale chłodne. A na dzieciach to już całkiem mało mu zależy. On ma inne priorytety i nie jesteście nimi ani Ty, ani jego żona, ani dzieci.

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): anna31 -

anna31][cytat kogo=mIoda Cześć.

Mam wielki problem. Otóż kocham mężczyznę, jednakże on ma żonę i dwójkę dzieci. Ale kochamy się niesamowicie. Oboje mamy wrażenie, że to siebie szukaliśmy przez całe swoje życie. Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat, bo nie chciałam się udzielać. Ale może powinnam powiedzieć własne zdanie? To, że chłodne relacje między rodzicami nie wpływają pozytywnie na dzieci, że czasem lepiej jest się rozstać właśnie dla ich dobra?

Czy powinnam i czy mam prawo prosić go, by zostawił żonę ? Bo ja już tak nie dam rady. Nie dam rady znieść tej myśli, że po spotkaniu ze mną jedzie do niej, do siebie, własnej rodziny. Już nie daję rady. Tak bardzo go kocham. Nie potrafię żyć bez niego.

Pomóżcie!

>Nie można budować swojego szczęścia na innej rodzinie? Nie oceniam Cię? Ale jaką masz pewność że im się żle układa? Nie masz pewności ,chyba że ja znasz? Nie wiem jaka jest dokładnie sytuacja? Napisz coś więcej? O tej sytuacji

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): renee -

cytat "Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat"
nie umiecie bez siebie żyć ale on nie zostawi zony.dziewczyno obudź się.On nie zostawi zony bo mu tak wygodnie , ma dom , rodzinę i na boku kochankę, która karmi wierszykami.Nie możesz bez niego żyć, a dzieci mogą? I ta Twoja ocena sytuacji rodzinnej, a skąd wiesz ,że taka jest?Z jego relacji? On powie wszystko ,żeby tylko mieć to czego chce.Zakończ to nim jego kobieta się dowie o Tobie , szkoda dzieciaków i jej spokoju.

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Reklama