Reklama

Co zrobić, gdy kocham żonatego? (101)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 8219

Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): mIoda -

Cześć.

Mam wielki problem. Otóż kocham mężczyznę, jednakże on ma żonę i dwójkę dzieci. Ale kochamy się niesamowicie. Oboje mamy wrażenie, że to siebie szukaliśmy przez całe swoje życie. Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat, bo nie chciałam się udzielać. Ale może powinnam powiedzieć własne zdanie? To, że chłodne relacje między rodzicami nie wpływają pozytywnie na dzieci, że czasem lepiej jest się rozstać właśnie dla ich dobra?

Czy powinnam i czy mam prawo prosić go, by zostawił żonę ? Bo ja już tak nie dam rady. Nie dam rady znieść tej myśli, że po spotkaniu ze mną jedzie do niej, do siebie, własnej rodziny. Już nie daję rady. Tak bardzo go kocham. Nie potrafię żyć bez niego.

Pomóżcie!

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): anna31 -

mIoda Cześć.

Mam wielki problem. Otóż kocham mężczyznę, jednakże on ma żonę i dwójkę dzieci. Ale kochamy się niesamowicie. Oboje mamy wrażenie, że to siebie szukaliśmy przez całe swoje życie. Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat, bo nie chciałam się udzielać. Ale może powinnam powiedzieć własne zdanie? To, że chłodne relacje między rodzicami nie wpływają pozytywnie na dzieci, że czasem lepiej jest się rozstać właśnie dla ich dobra?

Czy powinnam i czy mam prawo prosić go, by zostawił żonę ? Bo ja już tak nie dam rady. Nie dam rady znieść tej myśli, że po spotkaniu ze mną jedzie do niej, do siebie, własnej rodziny. Już nie daję rady. Tak bardzo go kocham. Nie potrafię żyć bez niego.

Pomóżcie!

>Nie można budować swojego szczęścia na innej rodzinie? Nie oceniam Cię? Ale jaką masz pewność że im się żle układa? Nie masz pewności ,chyba że ja znasz? Nie wiem jaka jest dokładnie sytuacja? Napisz coś więcej?

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

Nienawidzę takich kobiet jak ty ,które rozbijają rodziny!!!Wiesz dlaczego? bo nie patrzą na nic tylko na swoją d.pę!!!Myślisz ,że budując swoje szczęście na krzywdzie innych tak naprawdę będziesz szczęśliwa?...nie!bo kiedyś życie da ci takiego samego kopa.Dlaczego inwestujesz w uczucie do faceta który ma rodzinę i potrafi zdradzić?Zadaj sobie pytanie ile on jest wart ,skoro tak łatwo mu to przychodzi? no tak teraz powiesz że żona zołza ,ale każdy facet tak mówi jak chce zarwać suczkę do seksu.Taka prawda.A teraz pomyśl odwrotnie ,jak miałabyś dzieci ,męża a on spotykał by się z młodszą dziewczyną na seks.Jakbyś się wtedy czuła???Wiedz ,że zło wyrządzone innym powraca ,kiedyś możesz znaleźć się na miejscu takiej żony!!!Co wtedy będziesz pisała na forum?Suka odebrała mi męża?????Daj sobie z nim spokój ,poszukaj wolnego faceta ,czy cię na wolnego nie stać??On i tak nie zostawi żony a tobą się pobawi bo po co ma płacić w agencji jak seks może mieć od naiwnej za darmo.Szanuj się dziewczyno i nie rozbijaj rodzinny bo kiedyś za to solidnie zapłacisz ,na pewno zapłacisz!!!!

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

Ja też nie muszę się "udzielać", jak Ty, ale skoro już pytasz o zdanie, to Ci powiem, że z dużą dozą prawdopodobieństwa jest tak, że te jego "chłodne" relacje z żoną nie są wcale chłodne. A na dzieciach to już całkiem mało mu zależy. On ma inne priorytety i nie jesteście nimi ani Ty, ani jego żona, ani dzieci.

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): anna31 -

anna31][cytat kogo=mIoda Cześć.

Mam wielki problem. Otóż kocham mężczyznę, jednakże on ma żonę i dwójkę dzieci. Ale kochamy się niesamowicie. Oboje mamy wrażenie, że to siebie szukaliśmy przez całe swoje życie. Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat, bo nie chciałam się udzielać. Ale może powinnam powiedzieć własne zdanie? To, że chłodne relacje między rodzicami nie wpływają pozytywnie na dzieci, że czasem lepiej jest się rozstać właśnie dla ich dobra?

Czy powinnam i czy mam prawo prosić go, by zostawił żonę ? Bo ja już tak nie dam rady. Nie dam rady znieść tej myśli, że po spotkaniu ze mną jedzie do niej, do siebie, własnej rodziny. Już nie daję rady. Tak bardzo go kocham. Nie potrafię żyć bez niego.

Pomóżcie!

>Nie można budować swojego szczęścia na innej rodzinie? Nie oceniam Cię? Ale jaką masz pewność że im się żle układa? Nie masz pewności ,chyba że ja znasz? Nie wiem jaka jest dokładnie sytuacja? Napisz coś więcej? O tej sytuacji

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): renee -

cytat "Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat"
nie umiecie bez siebie żyć ale on nie zostawi zony.dziewczyno obudź się.On nie zostawi zony bo mu tak wygodnie , ma dom , rodzinę i na boku kochankę, która karmi wierszykami.Nie możesz bez niego żyć, a dzieci mogą? I ta Twoja ocena sytuacji rodzinnej, a skąd wiesz ,że taka jest?Z jego relacji? On powie wszystko ,żeby tylko mieć to czego chce.Zakończ to nim jego kobieta się dowie o Tobie , szkoda dzieciaków i jej spokoju.

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): beata731 -

Chyba jeszcze nigdy nie zdażyło się by kochanka sprawdziła relacje między mężem (jej kochankiem) a jego żoną, zazwyczaj jest normalnie, w moim przypadku była stabilizacja ale mężowi powiało nudą ... wyrzuciłam go z domu, dziś nadal mieszka z kochanką, ale przychodzi, tęskni, żałuje, powiedział że nigdy by nie odszedł gdybym go nie wyrzuciła.... więc możesz marzyc że może żona go wyrzuci i będzie z Tobą... wiem tylko jedno, tęskni za rodziną, a kochanke i tak już zdradza.... chory człowiek. Życzę powodzenia i Tobie i wszystkim kobietom takim jak Ty, które są tak naiwne i wierzą, że z żoną już nic go nie łączy.

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

Robisz baardzo źle i jesteś kolejną naiwną i wyzyskiwaną dziewczyną. On zapewne wiersze też swojej żonie pisał, tylko lepsze... Ty to jesteś tylko takie pobocze, dla zapewnienia mu komfortu, on się czuje dowartościowany dzięki Tobie. A jest tak naprawde EGOISTĄ od którego uciekaj. On krzywdzi ludzi, swoją żonę i swoje dzieci, Ciebie i może kogoś jeszcze..Mało tego, dzieki niemu i Ty krzywdzisz ludzi. Lepiej poznaj jego żonę i sama się dowiedz o co chodzi-jest dobrze w tym związku czy też nie...Ja uważam, że lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć. A pewne jest to, że spotykając się razem robicie krzywdę ludziom. Tego natura ani Bóg nie daruje, przyjdzie za to gorzko zapłacić, niestety... Akurat to jest nieuniknione wcześniej czy później...Może dopiero jak sama zostaniesz żoną lub matką zrozumiesz ten temat...

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

[cytat kogo=mIoda]Cześć.

Mam wielki problem. Otóż kocham mężczyznę, jednakże on ma żonę i dwójkę dzieci. Ale kochamy się niesamowicie. Oboje mamy wrażenie, że to siebie szukaliśmy przez całe swoje życie. Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat, bo nie chciałam się udzielać. Ale może powinnam powiedzieć własne zdanie? To, że chłodne relacje między rodzicami nie wpływają pozytywnie na dzieci, że czasem lepiej jest się rozstać właśnie dla ich dobra?

Czy powinnam i czy mam prawo prosić go, by zostawił żonę ? Bo ja już tak nie dam rady. Nie dam rady znieść tej myśli, że po spotkaniu ze mną jedzie do niej, do siebie, własnej rodziny. Już nie daję rady. Tak bardzo go kocham. Nie potrafię żyć bez niego.;;;;;;; ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;Pomyśl jak sie ponizasz masz go prosic aby odszedł od zony , jestes naiwana i do tego dupa z ciebie nie KOCHANKA SKORO WRACA do domu do ŻONY nie wiesz co tak naprawde ich łączy moj miał / nie wiem czy nadal ma KOCHANKE i wiesz co mi powiedział kochankom mówi sie to co chcą usłyszec facet który jest zakochany dązy do stabilizacji normalnego związku a ty JESTES TYLKO ODSKOCZNIA WTEDY GDY ZONA JEST JĘDZA ; WIELE BY TU PISAC ZŁEGO O KOCHANKACH ale po co to wy jestescie choc nie wszystkie zazdrosne ze do nas WRACAŁA NAS ŁACZY RODZINA DOM , DZIECI I WIELE INNYCH SPRAW A WAS KOCHANKÓW ŁACZY TYLKO ZABAWA DOBRY WYRAFINOWANY SEX Z NAMI ZONAMI TEZ TAK MAJA TYLKO MY MAMY GRANICE UPOKORZENIA A WY KOCHANKI NIESTETY NIE

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): bejbi -

mIoda Cześć.

Mam wielki problem. Otóż kocham mężczyznę, jednakże on ma żonę i dwójkę dzieci. Ale kochamy się niesamowicie. Oboje mamy wrażenie, że to siebie szukaliśmy przez całe swoje życie. Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat, bo nie chciałam się udzielać. Ale może powinnam powiedzieć własne zdanie? To, że chłodne relacje między rodzicami nie wpływają pozytywnie na dzieci, że czasem lepiej jest się rozstać właśnie dla ich dobra?

Czy powinnam i czy mam prawo prosić go, by zostawił żonę ? Bo ja już tak nie dam rady. Nie dam rady znieść tej myśli, że po spotkaniu ze mną jedzie do niej, do siebie, własnej rodziny. Już nie daję rady. Tak bardzo go kocham. Nie potrafię żyć bez niego.

Pomóżcie!

A skąd możesz wiedzieć jakie są relacje między rodzicami w domu?
Nie powinnaś budować szczęścia na nieszczęściu innych,
Zdradza żonę więc nie musi być też w porządku wobec Ciebie,
nie zastanawia Cię to?
Gdyby kochał nie musiałabyś podpytywać o rozwód.

Przemyśl to co robisz.

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Reklama

Reklama