Reklama

Co zrobić, gdy kocham żonatego? (99)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 7860

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): beata731 -

Chyba jeszcze nigdy nie zdażyło się by kochanka sprawdziła relacje między mężem (jej kochankiem) a jego żoną, zazwyczaj jest normalnie, w moim przypadku była stabilizacja ale mężowi powiało nudą ... wyrzuciłam go z domu, dziś nadal mieszka z kochanką, ale przychodzi, tęskni, żałuje, powiedział że nigdy by nie odszedł gdybym go nie wyrzuciła.... więc możesz marzyc że może żona go wyrzuci i będzie z Tobą... wiem tylko jedno, tęskni za rodziną, a kochanke i tak już zdradza.... chory człowiek. Życzę powodzenia i Tobie i wszystkim kobietom takim jak Ty, które są tak naiwne i wierzą, że z żoną już nic go nie łączy.

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

Robisz baardzo źle i jesteś kolejną naiwną i wyzyskiwaną dziewczyną. On zapewne wiersze też swojej żonie pisał, tylko lepsze... Ty to jesteś tylko takie pobocze, dla zapewnienia mu komfortu, on się czuje dowartościowany dzięki Tobie. A jest tak naprawde EGOISTĄ od którego uciekaj. On krzywdzi ludzi, swoją żonę i swoje dzieci, Ciebie i może kogoś jeszcze..Mało tego, dzieki niemu i Ty krzywdzisz ludzi. Lepiej poznaj jego żonę i sama się dowiedz o co chodzi-jest dobrze w tym związku czy też nie...Ja uważam, że lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć. A pewne jest to, że spotykając się razem robicie krzywdę ludziom. Tego natura ani Bóg nie daruje, przyjdzie za to gorzko zapłacić, niestety... Akurat to jest nieuniknione wcześniej czy później...Może dopiero jak sama zostaniesz żoną lub matką zrozumiesz ten temat...

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

[cytat kogo=mIoda]Cześć.

Mam wielki problem. Otóż kocham mężczyznę, jednakże on ma żonę i dwójkę dzieci. Ale kochamy się niesamowicie. Oboje mamy wrażenie, że to siebie szukaliśmy przez całe swoje życie. Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat, bo nie chciałam się udzielać. Ale może powinnam powiedzieć własne zdanie? To, że chłodne relacje między rodzicami nie wpływają pozytywnie na dzieci, że czasem lepiej jest się rozstać właśnie dla ich dobra?

Czy powinnam i czy mam prawo prosić go, by zostawił żonę ? Bo ja już tak nie dam rady. Nie dam rady znieść tej myśli, że po spotkaniu ze mną jedzie do niej, do siebie, własnej rodziny. Już nie daję rady. Tak bardzo go kocham. Nie potrafię żyć bez niego.;;;;;;; ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;Pomyśl jak sie ponizasz masz go prosic aby odszedł od zony , jestes naiwana i do tego dupa z ciebie nie KOCHANKA SKORO WRACA do domu do ŻONY nie wiesz co tak naprawde ich łączy moj miał / nie wiem czy nadal ma KOCHANKE i wiesz co mi powiedział kochankom mówi sie to co chcą usłyszec facet który jest zakochany dązy do stabilizacji normalnego związku a ty JESTES TYLKO ODSKOCZNIA WTEDY GDY ZONA JEST JĘDZA ; WIELE BY TU PISAC ZŁEGO O KOCHANKACH ale po co to wy jestescie choc nie wszystkie zazdrosne ze do nas WRACAŁA NAS ŁACZY RODZINA DOM , DZIECI I WIELE INNYCH SPRAW A WAS KOCHANKÓW ŁACZY TYLKO ZABAWA DOBRY WYRAFINOWANY SEX Z NAMI ZONAMI TEZ TAK MAJA TYLKO MY MAMY GRANICE UPOKORZENIA A WY KOCHANKI NIESTETY NIE

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): bejbi -

mIoda Cześć.

Mam wielki problem. Otóż kocham mężczyznę, jednakże on ma żonę i dwójkę dzieci. Ale kochamy się niesamowicie. Oboje mamy wrażenie, że to siebie szukaliśmy przez całe swoje życie. Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat, bo nie chciałam się udzielać. Ale może powinnam powiedzieć własne zdanie? To, że chłodne relacje między rodzicami nie wpływają pozytywnie na dzieci, że czasem lepiej jest się rozstać właśnie dla ich dobra?

Czy powinnam i czy mam prawo prosić go, by zostawił żonę ? Bo ja już tak nie dam rady. Nie dam rady znieść tej myśli, że po spotkaniu ze mną jedzie do niej, do siebie, własnej rodziny. Już nie daję rady. Tak bardzo go kocham. Nie potrafię żyć bez niego.

Pomóżcie!

A skąd możesz wiedzieć jakie są relacje między rodzicami w domu?
Nie powinnaś budować szczęścia na nieszczęściu innych,
Zdradza żonę więc nie musi być też w porządku wobec Ciebie,
nie zastanawia Cię to?
Gdyby kochał nie musiałabyś podpytywać o rozwód.

Przemyśl to co robisz.

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

mIoda Cześć.

Mam wielki problem. Otóż kocham mężczyznę, jednakże on ma żonę i dwójkę dzieci. Ale kochamy się niesamowicie. Oboje mamy wrażenie, że to siebie szukaliśmy przez całe swoje życie. Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat, bo nie chciałam się udzielać. Ale może powinnam powiedzieć własne zdanie? To, że chłodne relacje między rodzicami nie wpływają pozytywnie na dzieci, że czasem lepiej jest się rozstać właśnie dla ich dobra?

Czy powinnam i czy mam prawo prosić go, by zostawił żonę ? Bo ja już tak nie dam rady. Nie dam rady znieść tej myśli, że po spotkaniu ze mną jedzie do niej, do siebie, własnej rodziny. Już nie daję rady. Tak bardzo go kocham. Nie potrafię żyć bez niego.

Pomóżcie!

On nie zostawi żony , nie łudź się. W domu ma posprzątane, ugotowane, wyprane ..... Do Ciebie przychodzi się zrelaksować, jeśli odejdzie od żony i zamieszka z Tobą , to co teraz jest relaksem, odskocznią stanie się codziennością , znowu poszuka kogoś na boku. Temu facetowi tak jest po porostu wygodnie, dwa wróbelki w garści :) Radzę pozbyć się złudzeń, postaw ultimatum a zobaczysz jak podkuli ogonek i wróci do żony.

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

gość Ja też nie muszę się "udzielać", jak Ty, ale skoro już pytasz o zdanie, to Ci powiem, że z dużą dozą prawdopodobieństwa jest tak, że te jego "chłodne" relacje z żoną nie są wcale chłodne. A na dzieciach to już całkiem mało mu zależy. On ma inne priorytety i nie jesteście nimi ani Ty, ani jego żona, ani dzieci.

O duzo w tym prawdy fakt prawie zawsze jest taki ze kochanka wysłucha pocieszy da inaczej niz zona ale najlepsze jest to ze kobieta kazda jak sie nie szanuje to niestety ma - Kochanek sie nie rozwiedzie , Żona wie , Żona czuje i cierpi a kochanka ma rozrywke pozniej role sie odwracają Żona ma wszystko w du... i niestety jak madra i zaradna to tak kochasia umila zycie ze kochanka nie daje rady i albo odpada albo dostaje kochasia z przeszłoscia a nie lepiej zaczynac zycie w zwiazku od nie upokarzania sie i czekania az odejdzie od zony KIEDYS MYSLAŁAM ZE KOCHANKA TO ZŁA KOBIETA DZIS WIEM NIE MA DOBREGO ZWIAZKU Z FACETEM CO MA RODZINE bo rodzina to ŚWIETOŚC I WŁAZENIE Z BUTAMI W CZYJES ZYCIE ODBIJE SIE ; JESLI FACET KOCHA TO TAK JAK Z MAŁZENSTWEM BUDUJE NA SKALE A NIE NA RUCHOMYCH PIASKACH

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

nie ważne czy facet czy kobieta jeśli ma rodzinę to wara od niego,rodzina to rodzina bo przez takich jak ty cierpi wiele osób a najbardziej dzieci,chociaż zdradzana żona lub mąż też cierpi, ciekawe czy chciałabyś być na miejscu tej kobiety,jaką masz gwarancję że na twoje miejsce nie poszuka sobie drugiej ,ja osobiście nie chciałabym żyć w niepewności i zastanawiać się czy nie noszę rogów

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

On Cię kocha??????????? Gdyby Cię kochał to zostawiłby zonę a tak ma dobrą wymówkę czyli dzieci... A tobą się zwyczajnie bawi... Jakaś kara dla ciebie musi być za rozbijanie małżeństwa... I będziesz tak długo cierpiała... Sama mam męża i dwoje dzieci i uwierz mi nie chciałabym, żeby jakaś baba rozbiła moje małżeństwo i zniszczyła rodzinę Że ludzie tacy jak ty nie boją się kary boskiej...

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Reklama

Reklama