× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Co zrobić, gdy kocham żonatego? (99)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 7809

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): chrzanzbych -

mIoda Cześć.

Mam wielki problem. Otóż kocham mężczyznę, jednakże on ma żonę i dwójkę dzieci. Ale kochamy się niesamowicie. Oboje mamy wrażenie, że to siebie szukaliśmy przez całe swoje życie. Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat, bo nie chciałam się udzielać. Ale może powinnam powiedzieć własne zdanie? To, że chłodne relacje między rodzicami nie wpływają pozytywnie na dzieci, że czasem lepiej jest się rozstać właśnie dla ich dobra?

Czy powinnam i czy mam prawo prosić go, by zostawił żonę ? Bo ja już tak nie dam rady. Nie dam rady znieść tej myśli, że po spotkaniu ze mną jedzie do niej, do siebie, własnej rodziny. Już nie daję rady. Tak bardzo go kocham. Nie potrafię żyć bez niego.

Pomóżcie!

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

gość Nienawidzę takich kobiet jak ty ,które rozbijają rodziny!!!Wiesz dlaczego? bo nie patrzą na nic tylko na swoją d.pę!!!Myślisz ,że budując swoje szczęście na krzywdzie innych tak naprawdę będziesz szczęśliwa?...nie!bo kiedyś życie da ci takiego samego kopa.Dlaczego inwestujesz w uczucie do faceta który ma rodzinę i potrafi zdradzić?Zadaj sobie pytanie ile on jest wart ,skoro tak łatwo mu to przychodzi? no tak teraz powiesz że żona zołza ,ale każdy facet tak mówi jak chce zarwać suczkę do seksu.Taka prawda.A teraz pomyśl odwrotnie ,jak miałabyś dzieci ,męża a on spotykał by się z młodszą dziewczyną na seks.Jakbyś się wtedy czuła???Wiedz ,że zło wyrządzone innym powraca ,kiedyś możesz znaleźć się na miejscu takiej żony!!!Co wtedy będziesz pisała na forum?Suka odebrała mi męża?????Daj sobie z nim spokój ,poszukaj wolnego faceta ,czy cię na wolnego nie stać??On i tak nie zostawi żony a tobą się pobawi bo po co ma płacić w agencji jak seks może mieć od naiwnej za darmo.Szanuj się dziewczyno i nie rozbijaj rodzinny bo kiedyś za to solidnie zapłacisz ,na pewno zapłacisz!!!!

Lubie takie teksty: ile on jest wart skoro tak łatwo przychodzi? Odpowiedz NIC ale ma zostać z zoną...czego ty tej kobiecie życzysz? Nic niewartego partnera? Trochę to nielogiczne.

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): chrzanzbych -

Nie potrafisz zyc bez niego -a prubowalas z innym,on jest tylko samcem wypruzniajacym sie w tobie, gdyby cie kochal nie wspolzyl by z zona, kazdy samiec zapewnia swa kochanke o milosci ,gdy od niej wyjdzie zapomina wypowiedzianych slow i mysli o milosci tej prawdziwej do zony.To kobiety sa zakochane w kazdym nastepnym z ktorym sie przespia, samce zenia sie z kochana osoba a skok w bok to tylko przygoda,Nie zyj chwila, pomysl co bedzie z toba za 20-30-lat.

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

Zostaw go, krzywdzisz razem z nim jego rodzinę, on nic nie jest wart, za chwilę znajdzie sobie następną, o ile z żoną jest źle co nie jest oczywiste.
Takie kobiety jak Ty i taki mężczyzna jak On to najgorszy koszmar społeczeństwa, tacy ludzie nie powinni mieć dzieci.

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

czesc gdyby on cie kochał jak ty jego to zostawił by wszystko dla ciebie i nie patrzył na nic innego to jest miłosc a w rzeczywistosci jestes tylko dla niego odskocznia od zycia codziennnego i workiem na sperme pozdrawiam szkoda mi takich ludzi jak ty jestes słabo rozwinieta emocjonalnie

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): Gość -

Trzeba sobie drogie Panie zadać pytanie ( mówię do kobiet z uwagi na autorkę posta) ilu facetów rzuci wszystko dla kochanki? Żonę, dzieci, stabilizację, wygodę. Piszę to jakby "post factum" gdyż zostałam porzucona całkiem niedawno. Odszedł bez słowa. Bolało. Miał rodzinę. Ja także jestem w związku. Żadne z nas nie chciało niczego zmieniać ale fascynacja sobą była tak wielka że ...mówiąc w skrócie naprawdę było miło. Może wyda się to wam śmieszne ale od razu wiedziałam ,że chce to skończyć gdy powiedział ,że żona znalazła w jego telefonie smsy ode mnie . Przecież go znałam trochę. Był na to zbyt inteligentny by dać się złapać , zbyt poważny i zbyt cwany. Podobnie zresztą jak ja. Posłużył się żoną ( nawiasem mówiąc aż tak bardzo na nią nie narzekał) by mnie spławić. To najbardziej mnie w tym wszystkim zniesmacza gdyż powiedzenie prawdy niczego by nie zmieniło. Miał prawo odejść. Pytanie tylko w jakim stylu? No cóż kochanka nie ma podobno dumy więc trzeba teraz z tym żyć.

Re: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Napisał(a): julkazmarcepana1 -

mIoda Cześć.

Mam wielki problem. Otóż kocham mężczyznę, jednakże on ma żonę i dwójkę dzieci. Ale kochamy się niesamowicie. Oboje mamy wrażenie, że to siebie szukaliśmy przez całe swoje życie. Oboje jesteśmy romantykami, piszemy do siebie wiersze. Nie umiemy bez siebie żyć i nie wyobrażamy bez siebie tego życia. Ale jest coś co mi przeszkadza – jego żona. On nie chce jej zostawić, bo uważa, że jeśli ją zostawi, to straci też dzieci. Nie rozmawialiśmy konkretnie na ten temat, bo nie chciałam się udzielać. Ale może powinnam powiedzieć własne zdanie? To, że chłodne relacje między rodzicami nie wpływają pozytywnie na dzieci, że czasem lepiej jest się rozstać właśnie dla ich dobra?

Czy powinnam i czy mam prawo prosić go, by zostawił żonę ? Bo ja już tak nie dam rady. Nie dam rady znieść tej myśli, że po spotkaniu ze mną jedzie do niej, do siebie, własnej rodziny. Już nie daję rady. Tak bardzo go kocham. Nie potrafię żyć bez niego.

Pomóżcie!

Chętnie Ci pomogę Młoda!
Życie to nie bajka z romantycznymi wierszykami.
Faceta znudziła proza życia, gdzie poezja schodzi na plan dalszy.
Zawrócił Ci w głowie i ma świetną odskocznię od szarości dnia codziennego.
Moja miła, gdyby był uczciwy, nie zasłaniałby się dobrem dzieci i zamieszkałby z Tobą.
Nie rozumiesz, że facetowi jest tak wygodnie?
Z Tobą spędza upojne chwile i wraca do ciepełka domowego, gdzie są jego dzieci i prawdziwy dom.
Tobie jest ciężko?
A zastanowiłaś się, co przeżyją jego żona i dzieci gdy się dowiedzą o romansie tatusia?
Pomyślałaś choć przez chwilę jak Ty byś się czuła będąc zdradzaną?

Zgadzam się z przedmówcami: Nie budujmy szczęścia na czyimś nieszczęściu, bo los jest mściwy.

A Ty Młoda, otrząśnij się z romantyczno-bajkowych uniesień i spójrz trzeźwo na siebie. Kim Ty jesteś?




« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Co zrobić, gdy kocham żonatego?

Reklama