Reklama

Jakie pytania warto zadać przed ślubem? (144)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 1373

Re: Jakie pytania warto zadać przed ślubem?

Napisał(a): Gość -

Gość

Gość

Gość Ilu cię rżnęło?

odpowiedź kobiety - zawsze tylko jeden :)

NIEPRAWDA ! Widziałem na filmach jak pani obsługiwała równocześnie 5 -ciu panów. Trzech obsłużyć potrafi każda.

to na filmie bo na filmie aktorzy i aktorki realizują wyobraźnie reżysera, w życiu niekoniecznie :).

już bardziej uwierzyłbym w to,że zabawiała się z inną kobietą i jej facetem niż w to,że obsługiwała paru fuj facetów :)...

Re: Jakie pytania warto zadać przed ślubem?

Napisał(a): Gość -

Gość

Gość moim zdaniem jest wiele takich pytan na ktore trzeba poznac odpowiedzi. Ale glupio jest usiasc po zareczynach z kartka z pytaniami, zadac je i stawiac plusy i minusy;/ Nurtujace nas kwestie trzeba poznac przed slubem obserwujac partnera, rozmawiajac z nim szczerze a najlepiej to z nim zamieszkac wczesniej-wtedy z kazdego wychodzi prawdziwe JA.

Dla mnie wazne sa kwestie przyszlych dzieci-czy chce je miec i jaki model wychowania preferuje. Kwestie finansow-czy jest zaradny, czy nie jest skapy, czy potrafi zaoszczedzic i jaki model domowego budzetu preferuje. Jakie ma nalogi. W jakiej roli widzi kobiete-partnerki, ktora moze sie realizowac rowniez w pracy czy kury domowej.

M.

Jak to czytam to mam wrażenie,że szukasz maszynki z pieniędzmi, a nie faceta albo,że traktujesz faceta jak maszynke do pieniędzy.
Zaradny - musi mnie utrzymać bo przecież ja nie będę się hańbić pracą.
Musi być oszczędny - żebyś mogła wydawać zaoszczędzoną przez niego kase.
Nie może być skąpy - bo gdyby był nie miałabyś tyle kasy do wydawania co przy rozrzutniku.
Dzieci czy chce mieć - bo w razie rozstania będzie można mieć alimenty.

Brawo ...Lepiej tego ując się nie dało :)


Najłatwiej i najprosciej jest w zyciu miec wymagania i pretensje w stosunku do innych,nie oferując nic od siebie poza ...przemijająca urodą,czesto sztuczną którą uzupelniają ciuszki i chemikalia do twarzy oraz szeroko rozstawione nóżki.
Ogólnie Dno ,wiec jesli kobieto tak postrzegasz zycie to naprawde nie decyduj sie na ślub,zwłaszcza koscielny,bo szkoda obrażac Boga,i niszczyc drugiemu zycie,wiarę czy sens w miłosc do smierci.
A jesli juz jestes czyjąs małżonką to partnerowi Twojemu współczuje,a jednoczesnie sie cieszę że na Ciebie nigdy nie trafię.

Re: Jakie pytania warto zadać przed ślubem?

Napisał(a): Gość -

Gość

Gość

Gość moim zdaniem jest wiele takich pytan na ktore trzeba poznac odpowiedzi. Ale glupio jest usiasc po zareczynach z kartka z pytaniami, zadac je i stawiac plusy i minusy;/ Nurtujace nas kwestie trzeba poznac przed slubem obserwujac partnera, rozmawiajac z nim szczerze a najlepiej to z nim zamieszkac wczesniej-wtedy z kazdego wychodzi prawdziwe JA.

Dla mnie wazne sa kwestie przyszlych dzieci-czy chce je miec i jaki model wychowania preferuje. Kwestie finansow-czy jest zaradny, czy nie jest skapy, czy potrafi zaoszczedzic i jaki model domowego budzetu preferuje. Jakie ma nalogi. W jakiej roli widzi kobiete-partnerki, ktora moze sie realizowac rowniez w pracy czy kury domowej.

M.

Jak to czytam to mam wrażenie,że szukasz maszynki z pieniędzmi, a nie faceta albo,że traktujesz faceta jak maszynke do pieniędzy.
Zaradny - musi mnie utrzymać bo przecież ja nie będę się hańbić pracą.
Musi być oszczędny - żebyś mogła wydawać zaoszczędzoną przez niego kase.
Nie może być skąpy - bo gdyby był nie miałabyś tyle kasy do wydawania co przy rozrzutniku.
Dzieci czy chce mieć - bo w razie rozstania będzie można mieć alimenty.

Brawo ...Lepiej tego ując się nie dało :)


Najłatwiej i najprosciej jest w zyciu miec wymagania i pretensje w stosunku do innych,nie oferując nic od siebie poza ...przemijająca urodą,czesto sztuczną którą uzupelniają ciuszki i chemikalia do twarzy oraz szeroko rozstawione nóżki.
Ogólnie Dno ,wiec jesli kobieto tak postrzegasz zycie to naprawde nie decyduj sie na ślub,zwłaszcza koscielny,bo szkoda obrażac Boga,i niszczyc drugiemu zycie,wiarę czy sens w miłosc do smierci.
A jesli juz jestes czyjąs małżonką to partnerowi Twojemu współczuje,a jednoczesnie sie cieszę że na Ciebie nigdy nie trafię.

Co kobiete obchodzi Bóg, co kobiete obchodzi kościół, co kobiete obchodzą goście, co kobiete obchodzi facet z którym bierze ślub, którego ma za maszynkę jak bankomat z której (pisząc w przenośni) można wyciągać pieniądze - cel jest jeden - zapewnienie bytu materialnego i nic nie może kobiecie w tym przeszkodzić, paradoksalnie nawet rozwód dla kobiety jest nieopłacalny bo dostanie alimenty, a jak ma dostęp do kasy męża to ma często więcej kasy niż gdyby miała tej kasy z alimentów, a jak już kobieta zapewni sobie ten byt materialny i zacznie się nudzić to może jakiś skok w bok zrobi.

Re: Jakie pytania warto zadać przed ślubem?

Napisał(a): Gość -

Gość

Gość Przede wszystkim trzeba zapytać (lub dowiedzieć się) czy przyszły kandydat/ka nie jest obciążony/a chorobą psychiczną. Jeżeli tak jest trzeba uciekać jak najdalej...Ja w takim związku tkwiłam 30 lat...- TO KOSZMAR !!!

choroby psychiczne są różne - tak uogólniacie - nie można na równi stawiać wszystkich chorób - jak ktoś ma skłonności do depresji i sceptycyzmu to co też się nie nadaje do małżeństwa ? pytam te "mądre" które się wypowiadają na ten temat.

jednak ruscy za czasów komuny jak mówili,że im większy absurd tym lepiej mieli racje.

Psychol przyzna się do choroby tak samo jak alkoholik do nałogu a zwyrodnialec pedofil do swoich ciągotek. Ludzi trzeba poznawać poprzez zamieszkanie razem i obserwację. Pytania nie dadzą odpowiedzi.

Re: Jakie pytania warto zadać przed ślubem?

Napisał(a): Gość -

Ja mam sposób na kandydatki na żony.

Facet nie powinien w ogóle pokazywać,że ma kase nawet jeśli ma, powinien się tak zachowywać jakby miał mało kasy, nie szpanować, nie robić żadnych popisów, być poprostu sobą, nie ujawniać niczego co osiągnął przed zawarciem ślubu i wtedy się taki facet dowie jaka ta kobieta jest naprawde czy zależy jej na nim czy zależy jej na bezmyślnych facetach którzy szpanują i kase przepuszczają na imprezy czy na poważniejszych facetach którzy imprezują z ograniczeniami bo wiedzą,że kase trzeba zarabiać kolejnego dnia i przeznaczać ją na bardziej korzystne rzeczy, cele niż tylko imprezowanie.

Przy takiej strategi facet musi mieć bardzo dużo cierpliwości, wiele kandydatek odpadnie bo "malowane lale" nie chcą prawdy i normalnego faceta, chcą pozorów kasy, chcą facetów, którzy wydają całą kase, no może nie całą ale 90% :) na imprezy przez co one mają wrażenie,że ci faceci mają kase, a po ślubie okazuje się,że ci faceci są "goli",że ta kasa była wydawana bezmyślnie i kobieta sobie zadaje pytanie - za kogo ja wyszłam :).

Re: Jakie pytania warto zadać przed ślubem?

Napisał(a): Gość -

Gość

Gość

Gość Przede wszystkim trzeba zapytać (lub dowiedzieć się) czy przyszły kandydat/ka nie jest obciążony/a chorobą psychiczną. Jeżeli tak jest trzeba uciekać jak najdalej...Ja w takim związku tkwiłam 30 lat...- TO KOSZMAR !!!

choroby psychiczne są różne - tak uogólniacie - nie można na równi stawiać wszystkich chorób - jak ktoś ma skłonności do depresji i sceptycyzmu to co też się nie nadaje do małżeństwa ? pytam te "mądre" które się wypowiadają na ten temat.

jednak ruscy za czasów komuny jak mówili,że im większy absurd tym lepiej mieli racje.

Psychol przyzna się do choroby tak samo jak alkoholik do nałogu a zwyrodnialec pedofil do swoich ciągotek. Ludzi trzeba poznawać poprzez zamieszkanie razem i obserwację. Pytania nie dadzą odpowiedzi.

ale lepiej jak ktoś ma jakąś chorobę nie przyznawać się do niej bo jak w małżeństwie nie będzie się układało to ten ktoś kto miał czy ma jakąś chorobę może ją ujawnić i tym samym rozwiązać małżeństwo natychmiast nie dając zarabiać kościołowi fortuny na kościelnym rozwodzie bo rozwód w takim przypadku byłby niejako z automatu.

Re: Jakie pytania warto zadać przed ślubem?

Napisał(a): Gość -

Gość Ja mam sposób na kandydatki na żony.

Facet nie powinien w ogóle pokazywać,że ma kase nawet jeśli ma, powinien się tak zachowywać jakby miał mało kasy, nie szpanować, nie robić żadnych popisów, być poprostu sobą, nie ujawniać niczego co osiągnął przed zawarciem ślubu i wtedy się taki facet dowie jaka ta kobieta jest naprawde czy zależy jej na nim czy zależy jej na bezmyślnych facetach którzy szpanują i kase przepuszczają na imprezy czy na poważniejszych facetach którzy imprezują z ograniczeniami bo wiedzą,że kase trzeba zarabiać kolejnego dnia i przeznaczać ją na bardziej korzystne rzeczy, cele niż tylko imprezowanie.

Przy takiej strategi facet musi mieć bardzo dużo cierpliwości, wiele kandydatek odpadnie bo "malowane lale" nie chcą prawdy i normalnego faceta, chcą pozorów kasy, chcą facetów, którzy wydają całą kase, no może nie całą ale 90% :) na imprezy przez co one mają wrażenie,że ci faceci mają kase, a po ślubie okazuje się,że ci faceci są "goli",że ta kasa była wydawana bezmyślnie i kobieta sobie zadaje pytanie - za kogo ja wyszłam :).

Dodam jeszcze.

Masz dużo kasy, udaj,że masz mało.
Masz samochód - jak cię zapyta kobieta czy to twój powiedz,że nie ojca albo pożyczony.
Masz stałą prace - blefuj czasem,że tak ale niewiadomo czy zakład nie będzie w stanie upadłości :).

i przekonasz się na czym naprawde zalezy kobiecie która z tobą jest :).

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Jakie pytania warto zadać przed ślubem?

Reklama

Reklama