Reklama

Ryba miruna (32)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 86655

Re: Ryba miruna

Napisał(a): Gość -

Nie wiem jak miruna, ale spróbuj tilapię, jest pyszna, smakiem przypomina pangę, ale w przeciwieństwie do niej ma zachowane wszystkie właściwości .Na pewno będziesz zadowolona, tilapia jest do kupienia prawie w każdym supermarkecie i jest niewiele droższa od pangi, a naprawdę super. Polecam !!!

Re: Ryba miruna

Napisał(a): Gość -

Tilapia jedzie z Panga na jednym wózku, nie wiem jaki sens jest jedzenia takiej ryby, walory smakowe raczej bardzo przeciętne, a wartości odżywczych 0.
Miruna to również hodowlany gniot, poszukaj czegoś naszego w sklepie lub hurtowni:

czy nie można kupić ryby znanej, która w Polsce jest popularna, tylko kombinować z jakimiś azjatyckimi badziewiami?

Re: Ryba miruna

Napisał(a): Gość -

Panek Tilapia jedzie z Panga na jednym wózku, nie wiem jaki sens jest jedzenia takiej ryby, walory smakowe raczej bardzo przeciętne, a wartości odżywczych 0.
Miruna to również hodowlany gniot, poszukaj czegoś naszego w sklepie lub hurtowni:

czy nie można kupić ryby znanej, która w Polsce jest popularna, tylko kombinować z jakimiś azjatyckimi badziewiami?

Nadal się z Tobą zgadzam.Ryby rodzime to jest to.Wg mnie dorsz jest wspaniałą rybą,alternatywą między rybami tanimi a drogimi.Kawał ścisłego mięsa.Z ryb morskich również śledzie są kapitalne,tłuste,białe ryby,niestety przez Polaków widziane generalnie pod postacią marynowanych śledzików.Łosoś bałtycki to inna historia,rzadko spotykany ,ale bardzo pyszny,tylko 2 razy miałam przyjemność delektować się tą wspaniałą rybą.W niczym nie przypomina tzw.łososia norweskiego,jest jasny,żółtawy ( dzika ryba),norweski zyskuje kolor dzięki karotenowi....Ten jednak też spożywam,wolę niż świńskie mięso.A szproty i sardyny świeże.....mniam....:)
Osobiście nie pogardzę też karmazynem,całkiem niezła rybka.O tuńczykach i halibutach nie wspomnę-inna półka.
Istnieje też taka ryba jak kergulena,kupuje się ją w całości,zawsze dziwiło mnie,że tak niesamowicie biała.... teraz doczytałam,że jest pozbawiona hemoglobiny,więc nadaje się dla ludzi (dzieci) ze skazą białkową.Osobiście polecam,naprawdę smaczna.

Re: Ryba miruna

Napisał(a): Gość -

witam.ja bardzo czesto robie rozne rybki.bardzo smaczna jest kargulena ja wole te male niz te wieksze ma ona pyszne zwarte mieso i nie ma prawie osci.nastepna rybka jaka lubie to halibut pitem pstrag losos ale i nie pogardze karpikiem za ktorym tez przepadam i tez musi byc maly. jesli chodzi o tilapie to jest to ta ryba co jej filety mrozone sa czerwonawe??hmm chyba dobrze pamietam.raz ja jadlam i smakowo nawet ok.ale szczerze mowiac wole kupowaqc ryby swieze w malym osiedlowym sklepiku i mam pewnosc ze sa naprawde swieze niz te mrozone pokryte kilogramami lodu.pozdrawiam

Re: Ryba miruna

Napisał(a): Gość -

a tu chodzi o to skąd pochodzi czy o to w jakich warunkach jest hodowana? nie jestem rybim rasistą, a tam gdzie mam wybór szukam tego co zdrowe, szczególnie gdy dziele się tym z innymi.
Są produkty które wybieramy choć to oczywiste że są niezdrowe (coca-cola którą pije od czasu do czasu)), i te które wmawia nam się że są naturalne-zdrowe, a informacje o pochodzeniu głęboko się zakopuje.
Jeśli więc koleżanka pyta czy miruna to syf podobny do pangi, to nie piszcie jej że jest super bo nie jest glazurowana, lub jest smaczna choć lekko suchawa! Jeśli nie obchodzi was co jecie, dajcie wybrać rozsądnie tym zainteresowanym, i nie wypowiadajcie się jeśli nie macie o tym zielonego pojęcia, bądź nie rozumiecie pytania, bo mi się kichy przewracają a nie mogę się denerwować.
Pozdrawiam.

Re: Ryba miruna

Napisał(a): Gość -

Ciekawe dla czego brak wzmianki w internecie... hmm pewnie sama nazwa tak przemawia do wybrednej klienteli że umieszczenie informacji o ekologicznej hodowli tej ryby jest zbędne,.
Za 2 tygodnie hitem będzie filet z tumti-rumti-tiki-tiki za jedyne 2zł kg, nie będzie pisało skąd pochodzi, gdzie hodowane, ani czy to w ogóle ryba, ale będzie ładnie wyglądało na talerzu i będzie tanie (bo chociaż mamy cokolwiek w portfelu, cierpimy na manie oszczędzania na tym co najważniejsze), życzę smacznego i nie zadawania głupich pytań na forum....
jak byście chcieli to byście zauważyli o co w tym wszystkim chodzi, udało się pandze na której zbito kokosy, to teraz będzie się zbijać na tilapii, jutro na mirunie, a po jutrze na tumti rumti tiki tiki, a wy stwierdzicie że to tylko gadanie, i na darmo strzępie język :)

Tak, informacja jest sprawdzona, nie z pierwszej ręki ale co nieco wiem, filety są importowane ze wschodniej granicy, i ładowane na pułki zamiast naszych polskich ryb, dla tego że są tańsze w hurcie o połowę, a w markecie o 3zł, nie mam aż tak długich łap żeby zajrzeć w zagraniczne hodowle, ale bez powodu taka tania by nie była, smacznego :)

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Ryba miruna

Reklama

Reklama