Alexander Skarsgard jest emocjonalnym facetem

Aktor występujący w filmie "Tarzan: Legenda" bardzo emocjonalnie podchodzi do wszystkich relacji - nawet tych nieromantycznych.

Powiedział: - Bardzo emocjonalnie podchodzę do relacji - również tych platonicznych.

39-letni aktor ma niezwykłe pomysły na spędzanie czasu ze swoja dziewczyną i twierdzi, że towarzystwo na randce jest o wiele ważniejsze niż otoczenie.

Powiedział: - Jeśli jesteś ze wspaniałą osobą i dobrze się razem bawicie, to możecie siedzieć na przystanku i nadal czuć się świetnie.

- Lubię pływać łodzią, łowić ryby oraz leżeć przed kominkiem i pić czerwone wino.

Alexa ma prawdopodobnie wielokrotnie okazję do podziwiania ciała Alexandra, ponieważ aktor przyznał, że uwielbia być nagi.

Zapytany o to, czy woli być ubrany czy nagi, odpowiedział: - Jestem Skandynawem. My uwielbiamy być nadzy!

W najnowszym filmie, w którym występuje aktor możemy podziwiać różne wyczyny, jednak Alexander przyznał, że kaskader zagrał większość scen z popisami Tarzana.

Powiedział: -Trochę próbowałem coś robić, ale mieliśmy niesamowitego akrobatę trapezowego, więc ja tylko zeskakiwałem z gałęzi. Piłem herbatę, a wszystkie te szalone rzeczy były wykonywane przez kogoś innego. Potem pojawiałem się i robiłem idealne lądowanie.

Mimo to aktor bardzo intensywnie przygotowywał się do roli.

W rozmowie z magazynem "heat" powiedział: - Było istotne, abym wyglądał jak osoba, która wychowała się w dżungli. Taka osoba może poruszać się w dżungli nawet z zamkniętymi oczami. Fizyczne przygotowanie do roli było bardzo ważne.

 - Musiałem być zwinny i giętki. Przygotowania były ciężkie i trwały około czterech miesięcy. Potem musiałem trenować również podczas kręcenia filmu. Treningi były bardzo intensywne. Miałem też specjalną dietę. Włożyłem w to całą moją energię, więc gdy miałem jeden dzień wolnego, to po prostu rzucałem się na kanapę.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje