Anja Rubik: Koniec wielkiej miłości

Piękni, bogaci, zakochani – wydawało się, że są parą idealną. Niestety, po pięciu latach małżeństwa, rozwodzą się.

Anja Rubik (33) ma wszystko - urodę, popularność, a co roku na jej konto wpływa 11 milionów złotych. Jest jedną z najpopularniejszych modelek świata.

Reklama

Okazuje się jednak, że pieniądze szczęścia nie dają, szczególnie w miłości. Jej mąż model Sasha Knezevic (34) wyznał właśnie szokującą prawdę. "Jesteśmy w trakcie rozwodu", powiedział w wywiadzie dla serbskiego magazynu. "Prawda jest taka, że Anja i ja nie jesteśmy już razem. Takie jest życie. Ludzie się spotykają, rozwodzą i to jest normalne. W dalszym ciągu mamy ze sobą dobry kontakt i pielęgnujemy go. W końcu łączył nas piękny związek", dodał, chociaż plotki, że para się rozstała krążyły już od miesięcy.

Związek na odległość

To magazyn "Show" w zeszłym roku, jako pierwszy ustalił, że Anja i Sasha nie są już razem. Modelka szybko to potwierdziła.

 - Prawda jest taka, że faktycznie rozstaliśmy się na jakiś czas. Nieprawdą jest, że się kłócimy - jesteśmy w ogromnej przyjaźni. Rozmawiamy codziennie przez telefon. Nie ma na razie mowy o rozwodzie, jakichś dziwnych podziałach majątkowych czy kłótni - zapewniała Rubik w "Dzień Dobry TVN".

Niestety, nie udało im się uratować tego związku. Żadne z nich jednak nie rozpacza z tego powodu. Sasha, po tym, jak pochwalił się wywiadem w internecie, co chwilę wrzuca zdjęcia z przyjaciółmi i rodziną. Anja również nie wygląda na zmartwioną. Świetnie bawi się na wakacjach, co pokazuje na swoim profilu na Instagramie. Najwyraźniej mieli już czas, aby wszystko na spokojnie ustalić. Oboje są też bardzo zajęci i skupiają się na pracy.

Chociaż to właśnie ona przyczyniła się do tego, że trudno było im utrzymać tę miłość. Wciąż będąc w rozjazdach, w ciągu roku spędzali ze sobą bardzo mało wspólnych dni. Obydwoje są modelami i podróżują po całym świecie. Nic dziwnego, że ciężko było im dbać o uczucie.

 - Kochamy się, wspieramy, ale jednocześnie każde ma własne życie - mówiła Anja dwa lata temu w wywiadzie dla "Show". Teraz naprawdę każde z nich będzie musiało radzić sobie samo.

Miłość jak z bajki

Wydawało się, że idealnie do siebie pasują. Poznali się w 2009 roku podczas wspólnej sesji zdjęciowej. Szybko zostali parą, a rok później zaręczyli się. Nikogo też nie zdziwiło, że Anja i Sasha w 2011 roku postanowili wziąć ślub. Ceremonia odbyła się na Majorce, a modelka osobiście dopilnowała nawet najmniejszych detali.

 - Zaplanowałam każdą minutę swojego wesela, bo uważam, że najlepsze imprezy to właśnie te dobrze zorganizowane. Na niemal piętnastu stronach opisałam więc, co ma się kiedy wydarzyć - opowiadała.

Tuż po tym jak została żoną, nie kryła swojej radości w rozmowie z "Show".

 - Czuję się cudownie. Mam wrażenie, że jeszcze bardziej zbliżyliśmy się z Sashą do siebie, stworzyliśmy jeszcze bardziej zgrany team. Zawsze żartujemy, że "ja i on przeciwko światu" - mówiła.

Niestety, w ich związku zaczęło się psuć już niedługo później. To, że obydwoje prowadzili właściwie oddzielne życia, oddaliło ich od siebie, a w efekcie doprowadziło do rozwodu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje