Anna Lewandowska - da się polubić poniedziałki?

Pamiętacie komedię "Nie lubię poniedziałków"? Anna Lewandowska proponuje zmianę tego nastawienia. - A może by tak założyć, że poniedziałek to nasz ulubiony dzień tygodnia? - pyta na swoim profilu.

- Dobry tydzień zaczyna się od dobrego nastawienia! A może by tak założyć, że poniedziałek to nasz ulubiony dzień tygodnia?" - pyta na swoim profilu żona naszego najlepszego napastnika Roberta Lewandowskiego.

Reklama

O dziwo, reakcja internautów jest w większości na "tak":

 - W poniedziałek wszystko zaczyna się od nowa, więc dlaczego go nie lubić?; Poniedziałek to jest właśnie mój ulubiony dzień tygodnia; Zawsze lubiłam poniedziałki. Życzę, cudownego dnia pełnego uśmiechu oraz uroczych chwil. Serdecznie pozdrawiam.

Nie brak rzecz jasna malkontentów: Jakbym miał kilkadziesiąt baniek na koncie tez bym miał dobre a nawet cudowne nastawienie - stwierdza jeden z fanów. "Dziś to mój najgorszy dzień, już od samego rana - zapowiada się ciekawy tydzień - dorzuca internautka.

Ale kolejna daje jej receptę na udany poniedziałek: - Dobry początek dnia to przede wszystkim kawa w dobrym towarzystwie.

- Poniedziałek wcale nie jest najgorszym dniem w tygodniu, wszystko zależy od indywidualnego nastawienia - podsumowuje kolejna internautka. 



Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje