Anna Lewandowska: Synowa na medal

Nie każda młoda mężatka ma tak ciepłe relacje z teściową jak Anna Lewandowska.

Kilka dni temu odbyła się premiera książki "Żyj zdrowo i aktywnie z Anią Lewandowską". Podczas spotkania z dziennikarzami teściowa debiutującej autorki, Iwona Lewandowska, siedziała w pierwszym rzędzie i razem z mamą Anny, Marią Stachurską, gorąco oklaskiwała bohaterkę wieczoru.

Reklama

"Bez bliskich mi osób, które są tutaj dziś ze mną, tak wiele bym nie osiągnęła", powiedziała wzruszona Ania i dodała: "To dla mnie naprawdę wyjątkowy dzień".

Nie ma się czemu dziwić - jej książkowy debiut już zyskał miano bestsellera. Choć koło Ani zabrakło Roberta, jego mama usiłowała zapełnić tę pustkę i obdarowała synową wielkim bukietem róż.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje