Anna Popek bez makijażu

"Pięćdziesiątka" za pasem, a Anna Popek wciąż wygląda olśniewająco! I choć na co dzień widujemy ją głównie w pełnym makijażu, ostatnio zaskoczyła swoich fanów naturalną wersją samej siebie.

Prezenterka jest idolką Polek nie tylko w średnim wieku. Z podziwem przyglądają się jej stylowi również nastolatki.

Reklama

I pomimo wcześniejszych zawirowań, związanych z masowymi zwolnieniami w TVP (hejterzy wytkali jej brak solidarności z niesłusznie zwolnionymi kolegami z pracy), Anna Popek utrzymała swoją pozycję jednej z najbardziej rozpoznawalnych osobowości telewizyjnych.

Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że od czasów rządów Jacka Kurskiego telewizją publiczną jej kariera nabrała rozpędu.

Dziś instagramowy profil Anny Popek obserwuje ponad 4 tysiące "followersów".

Pani Ania nie zapomina o nich i regularnie uzupełnia go nowymi zdjęciami. Zazwyczaj profil wypełniają ujęcia z życia zawodowego dziennikarki, nie brakuje jednak też relacji z egzotycznych wakacji, czasu spędzonego z rodziną lub ukochanymi psami.

Gwiazda potrafi też zaskoczyć! Ostatnio, baczni obserwatorzy mediów społecznościowych mogli podziwiać zdjęcie Anny Popek w naturalnym wydaniu. Nieco rozczochrany włos, zmarszczki pod oczami i kawa w ręku sugerują, że prezenterka wczesnym rankiem spieszyła się do pracy, gdzie poddawana jest starannej charakteryzacji. Zdaje się, że po przebudzeniu zdążyła tylko podkreślić usta błyszczykiem w naturalnym odcieniu.

Jak podoba się wam Anna Popek bez makijażu? Naszym zdaniem niewiele straciła na uroku!


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje