Anna Popek: Nie trzeba bardzo cierpieć dla figury

Zdrowie jedzenie, pływanie i spacery - to sekret urody Anny Popek. Znana prezenterka przyznaje, że nie lubi wielogodzinnych ćwiczeń na siłowni i nad zajęcia w fitness klubie przedkłada długie spacery.

46-letnia gwiazda może poszczycić się nienaganną sylwetką, co udowodniła, publikując wakacyjne zdjęcia w bikini. Anna Popek zrezygnowała też ze stosowania botoksu, do czego namawia także swoje fanki.

Reklama

- Uważam na to, co jem, odżywiam się zdrowo i czasem pływam, ale nie jestem osobą, która spędza dnie czy godziny na siłowniach. Tyle razy się próbowałam zebrać, ale przechodziło mi po pierwszej wizycie. Nie uprawiam żadnego sportu bardzo intensywnie, ale lubię pływać i spacerować. Więc jak gdzieś mogę podejść, to idę piechotą, a jak jest jakaś woda czy basen, to natychmiast korzystam z dobrodziejstw wody, i to tyle - mówi Anna Popek.

Zdaniem Anny Popek najważniejsza jest systematyczność. Zdrowy tryb życia powinien stać się nawykiem.

- Nic nam nie pomoże, jeśli będziemy zrywami pracować nad sobą. Jak raz na jakiś czas pójdziemy do salonu kosmetycznego albo raz na jakiś czas na siłownię. Sens jest w powtarzalności, drobnych rzeczach, które nie są bardzo uciążliwe, ale które sprawiają, że jesteśmy w dobrej formie - mówi Anna Popek.

Prezenterka mówi, że jej zdrowe nawyki to przede wszystkim picie ciepłej wody z cytryną na czczo przed śniadaniem i jedzenie kolacji przed osiemnastą. Gwiazda uważa, że dbanie o figurę i dobry wygląd nie musi oznaczać wyrzeczeń i cierpienia. Ona sama zrezygnowała nawet z zastrzyków z botoksu. Niedawno na swoim profilu na portalu społecznościowym prezenterka przestrzegała fanki przed nadużywaniem botoksu i innych wypełniaczy.

- Stosuję normalne rzeczy, które są bezpieczne, jakieś maseczki, peelingi, czyli wszystko to, co można zrobić każdej kosmetyczki. Bardzo ostrożnie podchodzę do różnych innowacji, bo jestem z natury konserwatywna. Uważam, że człowiek jest wolny, dlatego powinien robić to, co chce. Nie można oceniać czy krytykować kogoś za to, że stara się być piękniejszy. Wiadomo, że widzimy czasem przerysowany wzorzec urody na twarzach niektórych pań - biedne, zapędziły się w kozi róg - mówi Anna Popek.

Anna Popek niedawno obchodziła 46. urodziny. Mimo to może pochwalić się figurą nastolatki. Jej zdjęcia w bikini z ostatnich wakacji wywołały niezwykle pozytywne komentarze internautów i portali lifestyle'owych. Wszyscy chwalili zgrabną sylwetkę znanej prezenterki.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje