Ariana Grande jest szczęśliwa w związku z Rickym Alvarezem

Twórczyni hitu "Dangerous Woman" nie lubi rozmawiać o swoim związku z tancerzem, ale potwierdziła, że wszystko bardzo dobrze się między nimi układa.

Ariana Grande jest szczęśliwa w związku z Rickym Alvarezem.

Reklama

Powiedziała: - Jesteśmy szczęśliwi. Jestem naprawdę szczęśliwą dziewczyną. Teraz moje życie jest takie, jak powinno, a chyba każdy do tego dąży. Tyle w temacie.

Ricky zdobył serce 22-letniej piosenkarki swoim dżentelmeńskim zachowaniem, a piosenka "Moonlight", która otwiera jej nowy album "Dangerous Woman", była inspirowana tym, jak nazywa ją jej chłopak.

Przyjaciółka Ariany i współautorka piosenek - Victoria Monet - powiedziała w rozmowie z magazynem "Billboard": - Tak właśnie nazwał ją pewnej nocy Ricky. Wydaje mi się, że miało to miejsce po ich pierwszym pocałunku.

- Bardzo długo na niego czekał, a ona była pod jego ogromnym wrażeniem. On jest prawdziwym dżentelmenem, a ta piosenka jest wspaniałą pamiątką początku ich związku.

Pomimo ogromnego sukcesu Ariana, która stała się sławna po tym, jak w wieku 16 lat wystąpiła w serialu "Victoria znaczy zwycięstwo" emitowanym na antenie Nickelodeon, uważa, że sława jej nie zmieniła i dziękuje swoim dawnym przyjaciołom z rodzinnej Florydy za to, że dzięki nim twardo stąpa po ziemi.

Powiedziała: - Mam kilku wspaniałych przyjaciół, których znam od podstawówki.

- Uważają to za zabawne, gdy ludzie chcą sobie robić ze mną zdjęcia np. w Starbucksie, ponieważ to dla nich dziwne. Dzięki nim jestem rozsądna i zachowałam pokorę. Nadal czuję się jak Ariana z Boca, która uwielbia musicale i psy. Teraz po prostu pracuję.

Na okładce albumu "Dangerous Woman" Ariana ma maskę królika z czarnej skóry, która jej zdaniem przedstawia jej bardziej niegrzeczne alter ego Superkrólika, który zawsze pomaga jej w podejmowaniu decyzji.

Powiedziała: - Superkrólik jest moim superbohaterem, ale jednocześnie czarnym charakterem - wszystko zależy od tego, jak się czuję danego dnia.

- Za każdym razem, gdy wątpię w siebie lub waham się przed podjęciem decyzji, która według mnie jest słuszna, ale ludzie mówią mi co innego, to wtedy myślę: "Co zrobiłby Superkrólik"? Pomaga mi dyktować warunki.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje