Ariel Winter: Odrzucenie przez Hollywood było ciężkie

Ariel Winter wyznaje, że nie mogła sobie poradzić z odrzuceniem przez branżę aktorską.

18-letnia aktorka zaczęła pracę w branży, jako 4-latka, dostając rolę w reklamie Cool Whip.

Reklama

Pomimo sukcesu, jaki zdobyła w ostatnich latach swoją rolą w 'Modern Family', Ariel przyznaje, że nie zawsze wiodło jej się tak dobrze.

- Zaczynałam w branży, mając 4 lata. Kocham, to co robię, ale nie wiem, czy sama dokonałabym takiego wyboru. - powiedziała.

Ariel nie miała też łatwego życia rodzinnego, ponieważ w 2014 roku jej siostra Shanelle Gray musiała stać się jej prawnym opiekunem. Dopiero w zeszłym roku stała się niezależna.

Ariel nadal mieszka jednak ze swoją siostrą i jej rodziną.

Jak powiedziała w rozmowie z magazynem PEOPLE: - Czuję się naprawdę wspierana. Oni są wspaniali.

- Uwielbiam mieszkać z siostrą. Jest moją najlepsza przyjaciółką. Jej dzieci są cudowne, kocham je, mam super kontakt z jej mężem. Nie mam żadnego powodu do wyprowadzki. No chyba, że mnie wyrzucą!


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje