Benedict Cumberbatch prawdopodobnie po raz drugi został ojcem

Żona aktora - Sophie Hunter - 3 marca urodziła syna w luksusowym szpitalu Portland w Londynie.

Żona aktora - Sophie Hunter - 3 marca urodziła syna w luksusowym szpitalu Portland w Londynie, gdzie pokój kosztuje 1200 funtów za noc.

Reklama

Para nazwała syna Hal. Mówi się, że inspiracją było przezwisko szekspirowskiego bohatera Henryka V - podaje gazeta "Daily Mirror".

40-letni aktor, który ma już z Sophie 21-miesięcznego syna Christophera, wyznał wcześniej, że bycie ojcem pomogło mu w karierze.

Powiedział: - Wielu osobom, szczególnie kobietom, mówi się: 'Rodzicielstwo wpłynie na twoją karierę'. To prawda, ale wydaje mi się, że wpływa na nią pozytywnie.

- Wiem, że ja jestem w lepszej sytuacji zawodowej, ale wydaje mi się, że każdy, nawet w trudnym okresie życia, czerpie siłę z dzieci. Są inspiracją. Wpływają na pracę jedynie pozytywnie, nigdy negatywnie.

Benedict ma żonę i dzieci, do których chce zawsze wracać, co zrobiło z niego prawdziwego domatora.

Wyznał: - Nie uważam siebie za wielką hollywoodzką gwiazdę. Mam rodzinę i bliskich przyjaciół, których znam od początków mojej kariery i którzy również nie myślą o mnie w ten sposób.

- Zawsze przypominają mi kim jestem, co jest dobre. Nie mam problemów z tym, żeby twardo stąpać po ziemi. Za każdym razem, gdy wracam do Londynu, to kocham to uczucie - to moje rodzinne miasto i jestem bardzo szczęśliwy, gdy mogę spędzić czas w domu. Jestem domatorem, ale nadal lubię pokazywać się na czerwonym dywanie.


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje