Beyoncé powtarza historię?

Były menadżer Beyonce nie jest zaskoczony oskarżeniami o zdradę wobec Jay Z.

Brian 'Kenny' Moore, który był menadżerem autorki hitu 'If I Were A Boy' w latach 90-tych twierdzi, iż była to jedynie kwestia czasu, zanim piosenkarka zostanie zdradzona, ponieważ "powtarza historię" swojej matki Tiny Knowles, podczas gdy była małżonką swojego byłego męża, ojca Beyonce, Mathew Knowlesa.

W rozmowie z Daily Mail Online powiedział: - Tak to już jest. Beyonce powtarza historię matki. Wszyscy dobrze wiedzą, że jej mąż ją zdradzał, fakt, iż jest się Beyonce nie spowoduje, iż ten cykl zostanie przerwany.

- Większość kobiet wychodzi za mąż za mężczyzn, którzy są tacy sami, jak ich ojcowie. Jeśli ma się ojca, który jest dupkiem, wychodzi się za mąż za faceta, który jest taki sam. Beyonce była świadkiem zdrady małżeńskiej pomiędzy rodzicami, z którą jej matka musiała sobie poradzić i to było bardzo ciężkie. Ale jestem pewien, że Beyonce, będąc w takiej samej sytuacji, nie wzięłaby rozwodu.

W międzyczasie, 34-letnia piosenkarka - która ma 4-letnią córkę Blue Ivy z autorem hitu 'Empire State of Mind' - zadała wszystkim zagadkę, kiedy odniosła się do "Becky o ładnych włosach" na swoim najnowszym albumie 'Lemonade'.

24-letnia Rita Ora była jedną z podejrzaną przez fanów Beyonce, ale rozwiała wszelkie domysły swoim internetowym wpisem o szacunku, jakim darzy artystkę.

Ojciec piosenkarki nie chciał wypowiadać się na temat kim może być tajemnicza Becky, dodając:  - Nie ma możliwości, aby dowiedzieć się, co siedzi w głowie Beyonce. Tylko ona może powiedzieć, do kogo odniosła się w tym utworze... Nie chcę spekulować. Moja odpowiedź brzmi: nie wiem.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje