Britney Spears jest "zestresowana", ponieważ jej dzieci stają się nastolatkami

34-letnia gwiazda przyznała, że będzie "przerażona", kiedy jej dzieci będą nastolatkami.

34-letnia gwiazda, która ma dwóch synów Seana (11 l.) i Jaydena (10 l.) ze swoim byłym mężem Kevinem Federline, przyznała, że będzie "przerażona", kiedy jej dzieci będą nastolatkami, ponieważ ona nadal traktuje je jak "małe dzieci".

Powiedziała:

Reklama

 - To trochę dziwne. Jestem zestresowana, ponieważ wiem, że wiek w przedziale 12-15 lat będzie straszny.

- Prawdopodobnie zadzwonię do mamy i będę prosiła o pomoc!

- Ale to też świetny wiek, a oni są teraz jeszcze małymi dziećmi.

Gwiazda - która była także żoną swojego przyjaciela Jasona Alexandra przez 55 godzin w 2004 roku - przyznała, że nie przejmuje się, iż jest singielką, po tym jak rozstała się z producentem telewizyjnym Charliem Ebersol w zeszłym roku, ponieważ dowiaduje się teraz o sobie coraz więcej.

W rozmowie z gazetą The Sun dodała:

- Czuję się teraz bardzo dobrze. Kocham siebie i dowiaduję się o sobie coraz więcej każdego dnia. Uczę się tego, kim jestem.

- To naprawdę otwiera oczy. Jest super. Bycie singlem jest w porządku.


Aczkolwiek, Britney nie czuje się dobrze, jeśli chodzi o węże, ponieważ zawsze się ich bała - nawet podczas swojego występu na MTV Video Music Awards w 2001 roku, kiedy olbrzymi biały pyton był zapleciony wokół jej ramion.

Ostatnio powiedziała:

 - Myślę, że to było wspaniałe, ale nie zrobiłabym tego teraz. Nigdy. Panicznie boję się węży, ale wtedy jakoś dałam radę. To było super przeżycie.

- W tamtym czasie też bałam się węży, ale byłam tak podekscytowana, że było mi wszystko jedno!

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje