Cheryl Fernandez-Versini: Zmieniła się po ślubie?

W połowie sierpnia minął miesiąc, odkąd Cheryl Cole wzięła ślub i zmieniła nazwisko na Fernandez-Versini. Wiele wskazuje na to, że nie tylko ono uległo zmianie.

Przypomnijmy: W połowie lipca, piosenkarka Cheryl Cole, poślubiła Jeane'a-Bernarda Fernandeza-Versiniego. Małżeństwo zostało zawarte po trzech miesiącach znajomości, podczas skromnej uroczystości, na której obecni byli wyłącznie najbliżsi młodej pary.

Reklama

Od wymiany obrączek minęło dopiero półtora miesiąca, a zagraniczne tabloidy już zauważają zmiany w wyglądzie Cheryl. Piosenkarka... spoważniała. Dotąd była znana z eleganckich, ale też prowokujących i seksownych kreacji, lubowała się w krótkich spódniczkach, dekoltach, odsłoniętych plecach i wysokich obcasach. Dlatego jej strój na jednej z imprez promujących program X-Factor, wzbudził lekką sensację.

Na imprezę Cheryl zdecydowała się założyć, elegancką, ołówkową sukienke, sięgającą do połowy łydki, której jedyną ozdobą był skromny, biały kołnierzyk. O jej dawnym image’u przypominała jedynie czerwona szminka na ustach i wysokie szpilki.

W życiu Cheryl zachodzą nie tylko wizerunkowe zmiany. Jak donosi Daily Mail, gwiazda na portalach społecznościowych publikuje zdjęcia i wpisy inspirowane "filozofią wschodu". Z jednego z postów można się było dowiedzieć np. że: "Gdy ptak żyje, zjada mrówki. Gdy ptak jest martwy, mrówki zjadają ptaka". Nie brak też nieco malkontenckich wyznań w rodzaju: "To jeden z tych dni, gdy człowiek ma ochotę położyć się do łóżka i wstać dopiero jutro".

Czyżby Cheryl dopadła jesienna chandra?

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje