Córka Wintour: Nie pasuję do świata mody

„Z moimi 155 centymetrami i wielkimi piersiami nie pasuję do świata mody” – powiedziała Bee Shaffer. Córka Anny Wintour w wywiadzie dla Teen Vogue wyznała, że nigdy nie czuła się dobrze w świecie swojej matki.

Ciuchy z najwyższej półki, dodatki od najsłynniejszych projektantów, najlepsze miejsca na pokazach - może się wydawać, że córka redaktor naczelnej Vogue`a ma rajskie życie. Jednak Bee Shaffer, córka Anny Wintour patrzy na to nieco inaczej.

Reklama

W wywiadzie dla Teen Vogue 26 latka wyznała, że przez swój niski wzrost i duży biust, nie czuje się dobrze w otoczeniu modelek i projektantów. "Nigdy nie interesowałam się modą i nie śledziłam trendów" - mówi - "W kółko chodzę w tych samych ciuchach. Mój ulubiony strój to jeansy i T-shirt."

Bee przyznała również, że nigdy nie chciała iść w ślady matki i zajmować się modą. Od dziecka marzyła o dziennikarstwie w stylu swojego dziadka (będącego redaktorem w London`s Evening Standard) lub wujka (pracującego dla Guardiana). W tej chwili Bee pracuje jako producentka telewizyjna.

Mimo, że z ambicjami zawodowymi  mamy raczej nie jest jej po drodze, Bee przyznaje, że ma z Wintour dobre stosunki. Pytana co sądzi o wizerunku Wintour, uważanej za zimną i antypatyczną, odpowiedziała że nie obchodzi jej to, co ludzie mówią o jej matce. "Dla mnie mama to po prostu mama, do tego jest najbardziej hojną osobą jaką znam." - powiedziała Bee. Jak widać, nie taki diabeł straszny jak o nim piszą.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje