Courteney Cox przeprowadzi się do Londynu?

52-letnia aktorka mieszka na co dzień w Los Angeles razem z 12-letnią córką Coco.


Reklama

52-letnia aktorka mieszka na co dzień w Los Angeles razem z 12-letnią córką Coco, której ojcem jest były mąż gwiazdy David Arquette. Mimo to gwiazda postanowiła, że będzie spędzać przynajmniej dwa tygodnie w miesiącu w Londynie, aby być bliżej swojego ukochanego - rockmana z zespołu Snow Patrol - Johnny'ego McDaida - który ma tam swoje studio nagraniowe.

Źródło podało: 

 - Courteney twierdzi, że nie może znieść rozłąki z Johnnym, a związek na odległość generuje między nimi wiele kłótni.

- Nie może przenieść się na stałe do Wielkiej Brytanii z powodu Coco, ale dała słowo, że pójdzie na kompromis i będzie tam spędzać tak dużo czasu jak to możliwe. Obecnie ma przerwę w pracy, a on ciężko pracuje w studio nagraniowym i po prostu nie może się stamtąd ruszyć.

Courteney zaręczyła się z Johnnym w 2014 roku, a 2015 roku para na krótko się rozstała. Przyjaciółka gwiazdy - Jennifer Aniston - poradziła jej, aby częściej odwiedzała Londyn, gdyż wie z własnego doświadczenia z mężem Justinem Theroux, że związek na odległość wiąże się z wieloma trudnościami.

W rozmowie z magazynem "Closer" źródło podało:

 - Przyjaciółka Courteney - Jennifer - namawiała ją do tego, aby podjęła wysiłek i spędzała więcej czasu w Wielkiej Brytanii. Z własnego doświadczenia wie, jak trudny jest związek na odległość, ponieważ jej mąż spędza dużo czasu z dala od ich domu w Los Angeles, gdyż pracuje na planie filmowym w Nowym Jorku.

- Jennifer namawiała Courteney do tego kroku, aby nie doszło do kolejnego rozstania. Courteney zdała sobie sprawę z tego, że najwyższy czas pokazać Johnny'emu jak bardzo chce, aby im się udało.


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje