Cumberbatch: Nigdy wcześniej nie byłem postrzegany jako seksowna osoba

39-letni aktor twierdzi, że nikt nie uważał go za atrakcyjnego dopóki nie wcielił się w rolę detektywa w serialu "Sherlock".

Benedict Cumberbatch uważa, że to, iż jest on uznawany za symbol seksu, jest 'odzwierciedleniem i docenieniem' jego pracy.

Reklama

39-letni aktor twierdzi, że nikt nie uważał go za atrakcyjnego dopóki nie wcielił się w rolę detektywa w serialu "Sherlock" i przyznał, że ludzie uważają go za seksownego, ponieważ fascynuje ich postać, którą gra.

- Nigdy wcześniej nie byłem postrzegany jako seksowna osoba. Wszystko zaczęło się odkąd zacząłem grać w serialu 'Sherlock' i uważam, że uznanie mnie za symbol seksu jest odzwierciedleniem i docenieniem mojej pracy bardziej niż mojego uroku.- stwierdził aktor.

- Pamiętam, że gdy byłem nastolatkiem rozpaczałem, ponieważ żadna dziewczyna nie była mną zainteresowana. Zawsze twierdziłem, że Sherlock jest seksowny i ludzie po prostu postrzegają mnie przez pryzmat jego inteligencji i uroku. Jest wyjątkowym mężczyzną, którego urok tkwi w byciu innym, trudnym, co sprawia, że dla ludzi jest on fascynującą i atrakcyjną osobą. Jest w pewnym sensie bohaterem.

Benedict, który razem z żoną Sophie Hunter ma trzymiesięcznego syna Christophera, cieszy się, gdy fani zatrzymują go na ulicy i chwalą jego pracę.

- Gdy ludzie zatrzymują mnie na ulicy i chcą mi pogratulować pracy, wyrażają swoją radość, to jest to niesamowite uczucie.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje