Daniel Radcliffe jest proszony o autografy na piersiach fanek

26-letni aktor - który zyskał sławę w wieku 11 lat, po swojej sławnej roli w 'Harrym Potterze' - przyznał, że jest przerażony wrażeniami po zwiedzaniu okolicznych miast, podczas pobytu w Japonii, ponieważ jest proszony o składanie autografów na piersiach fanek.

W rozmowie z magazynem Times wyjaśnił: - Najbardziej szalone miejsca to Japonia i Meksyk. To takie miejsca, gdzie jedziesz, mówiąc sobie 'OK nie wychylam się z hotelu'. Często osoby, które proszą o taki niecodzienny autograf są bardzo młode, więc mówię... nie. Po prostu nie! Nie pytaj o to nikogo. Nie. Nie pozwalaj nikomu pisać po swoich piersiach.

Reklama

Przystojny aktor ma bliską więź ze swoimi fanami, jako że wcześniej wyjawił, że kiedy był młodszy chodził do klubów i opijał się z fanami "Harry'ego Pottera".

Daniel, który walczył z alkoholem, po czym zdecydował się na kompletną abstynencję, powiedział wcześniej: - Piłem kiedyś bardzo dużo, imprezowałem,a we mnie kotłowała się walka i myśli 'Mogę mieć zupełnie normalne życie. Wszystko jest w porządku.' I o to chodzi, większość ludzi prawdopodobnie może, ale zdecydowanie nie ja."


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje