Daniel Radcliffe uwielbia prosić ludzi o zapalniczki

27-letni aktor, który zyskał sławę, wcielając się w postać Harry'ego Pottera w serii filmów o tym bohaterze, przyznał, że ma frajdę z pytania przypadkowych osób o to, czy mają zapalniczkę.

- Uwielbiam pytać ludzi, czy mają zapalniczkę - ja zawsze gubię swoje.

Reklama

- Zaczynają wtedy grzebać w kieszeniach, patrzą się na mnie i zdają sobie sprawę z tego, że przyczynili się do tego, że Harry Potter będzie miał raka.

Daniel spotyka się obecnie z mieszkającą w Nowym Jorku aktorką - Erin Darke (30 l.). Aktor wyznał, że mimo iż dzieli ich Atlantyk, to ich miłość jest romantyczna.

Wyjaśnił:

 - Mieszkam w Londynie i w Nowym Jorku. Ja i moja dziewczyna cały czas do siebie latamy. Żegnamy się, ale jednocześnie już cieszymy się na kolejne spotkanie. To całkiem romantyczne.

Mimo iż Daniel uwielbiał pracę na planie filmów o Harrym Potterze, to cieszy się, że ma już za sobą rolę młodego czarodzieja.

W rozmowie z "The Sun" powiedział:

- Już nie jestem Harrym Potterem, ale nie żałuję tamtego czasu. To był najlepszy czas mojego życia.

- Czasami ludzie patrzą na mnie ze współczuciem. Uważają, że nie miałem dzieciństwa, że byłem niewolnikiem Pottera.

- Ale ja świetnie się bawiłem razem z Emmą Watson i Rupertem Grintem oraz z fascynującymi dorosłymi takimi jak Alan Rickman, Julie Walters i Maggie Smith.

- Nie spotyka się takich osób codziennie. Byli dla mnie jak rodzina.


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje