Dojrzała do macierzyństwa

„Zawsze chciałam być młoda mamą i teraz czuje się na to gotowa” – mówi Helen Flanagan. Aktorka, po tym jak znalazła „idealnego chłopaka” wyznaje, że teraz chciałaby starać się o dziecko.

Helen Flanagan w rozmowie z dziennikarzami magazynu Closer wyznała, że właśnie rozpoczęła starania o swoje pierwsze dziecko. Ojcem malucha miałby być oczywiście partner aktorki, piłkarz Scott Sinclair, nazywany przez Flanagan "idealnym chłopakiem."

Reklama

"Do niedawna zażywałam bardzo silne leki. Teraz je odstawiłam bo razem ze Scottem zaczęliśmy starać się o dziecko. " - powiedziała Flanagan dziennikarzom magazynu Closer.

"Zawsze chciałam być młoda mamą i myślę, że teraz dojrzałam do macierzyństwa." - powiedziała 23 letnia aktorka. "To coś, o czym marzyłam od lat. Myślę, że Scott będzie cudownym ojcem."  - dodaje.

Flanagan w rozmowie z dziennikarzami wyznaje, że nie może się już doczekać, kiedy jej marzenia staną się rzeczywistością. "Mam nadzieję, ze nastąpi to wcześniej niż później." - mówi.

Mimo, że Flanagan wypowiada się o swoim chłopaku wypowiada się w samych superlatywach na razie nie planuje ślubu. "Wcale nie czuję, że żeby być matką najpierw muszę zostać czyjąś żoną." - deklaruje.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje