Dygant: Gotowa na kolejne dziecko?

Agnieszka Dygant (42) i jej partner Patrick Yoka (40) będą mieli teraz więcej czasu dla siebie i dla syna Xawerego (5). Po siedmiu sezonach TVN podjął decyzję o zakończeniu produkcji serialu "Prawo Agaty". Aktorka grała w nim tytułową rolę, a jej partner reżyserował część odcinków. Po tym, jak spędzała na planie po 12 godzin, a synkiem zajmowała się jej mama lub nianie, nadszedł moment na to, by być z najbliższymi.

- Czas na odpoczynek. Zakończyliśmy pracę nad serialem z poczuciem dobrze wykonanej pracy, choć oczywiście będziemy za sobą tęsknić - powiedziała "Dobremu Tygodniowi" Agnieszka Dygant. Ale planów powiększenia rodziny nie chciała zdradzić.

Reklama

Nic dziwnego. Aktorka szczegóły swojego życia prywatnego zachowuje tylko dla najbliższych. Nie jest jednak tajemnicą, że narodziny pięć lat temu synka Xawerego odmieniły ją całkowicie. I od dawna myśli o rodzeństwie dla niego.  - Chciałabym mieć drugie dziecko. Mój syn jest sam. Chciałabym, aby doczekał się rodzeństwa, by nie czuł się nigdy samotny. Macierzyństwo jest super, niezależnie od wieku- przekonywała gwiazda. Zwłaszcza, że od siedmiu lat tworzy szczęśliwy związek. Jej ukochany Patrick, z natury spokojny i zrównoważony, jest dla niej opoką.

Pięć lat temu była w niemal identycznej sytuacji zawodowej. Kiedy zakończyły się zdjęcia do serialu "Niania", jej życie zmieniło się całkowicie. Agnieszka została mamą. Na dwa lata zniknęła z ekranów i imprez branżowych. W zaciszu domowym cieszyła się macierzyństwem. I to były najpiękniejsze chwile w jej życiu. Czy teraz będzie podobnie? Wtedy nie mogła nacieszyć się synkiem.

Od dawna planowała, że kiedy skończą się zdjęcia do "Prawa Agaty", zniknie na jakiś czas.  - Chcę trochę odpocząć i też dać odpocząć od siebie widzom. Złapać dystans i trochę pożyć w normalnym tempie, w normalnym świecie. Chcę też poświęcić więcej czasu rodzinie, a przede wszystkim synkowi. Załatwić wszystkie zaległe sprawy - mówiła niedawno. Czy jedną z tych zaległych spraw jest macierzyństwo? Jej sytuacja finansowa jest stabilna, więc może pozwolić sobie na dłuższą przerwę w pracy. Teraz znacznie częściej można spotkać ją z synkiem na placu zabaw w pobliżu domu na warszawskiej Ochocie. Agnieszka niedawno wyremontowała tam mieszkanie w zabytkowej willi z lat 20-tych.

Spaceruje zacienionymi uliczkami wśród przedwojennej zabudowy, albo wpada do modnej kawiarni dla rodziców z dziećmi. Rano odprowadza synka do przedszkola muzyczno-językowego, z własną ekologiczną restauracją dla maluchów. Aktorka nie chce, by między Xawerym a kolejnym dzieckiem była zbyt duża różnica wieku. Pamięta, że z młodszą o 17 lat przyrodnią siostrą Natalią nigdy nie miały bliskiej relacji. Dopiero jako dorosłe kobiety zaczęły się przyjaźnić. Wie, że synek będzie szczęśliwy, kiedy na świecie pojawi się młodszy braciszek lub siostrzyczka. A i ona uwielbia powroty do domu, w którym jest głośno i wesoło. Może nie zawsze wszystkie zabawki są idealnie poukładane, ale za to od progu czuje się miłość i ciepło.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje