Dziecko księżnej Kate wcześniakiem?

Brytyjskie firmy bookmacherskie odnotowały wzrost zakładów na wcześniejsze przyjście na świat dziecka księżnej Kate i księcia Williama. Prawdopodobieństwo takiego wydarzenia typowane jest 4 do 1.

Powodem nasilenia się spekulacji jest przelot helikopterem księcia i księżnej Cambridge z ich domu w Pólnocnej Walii do Buckinghamshire na obrzeżach Londynu.

Reklama

Dziecko ma przyjść na świat w szpitalu St Mary's w dzielnicy Paddington w zachodnim Londynie, w tym samym, w którym 21 czerwca 1982 r. urodził się William. Od pewnego czasu wiadomo, że Kate zaplanowała naturalny poród, bez znieczulenia zewnątrzoponowego, chyba, że nie da się bez niego obejść.

Wielu spekuluje, że książęca para może pójść w ślady matki Williama księżnej Diany, która ogłosiła, że narodzin dziecka oczekuje 1 lipca 1982 r., gdy faktyczny poród nastąpił 10 dni wcześniej. W ten sposób uśpiła czujność mediów.

Dziecko księcia i księżnej Cambridge, prawnuka lub prawnuczki Elżbiety II spodziewane jest oficjalnie 11-13 lipca, ale dziennik "The Independent" zauważa, że Pałac Buckinghamu nigdy tych dat nie potwierdził.

Według bukmacherów większość zakładających się sądzi, że dziecko będzie płci żeńskiej. Najczęściej typowane imiona to Alexandra, Diana, Charlotte i Elżbieta. W przypadku chłopca najbardziej najwięcej zakładów pada na George'a. Najpóźniejszy z przewidywanych dat urodzin to 17 lipca.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje