Elżbieta II. Klacz królowej oblała test na doping.

Wyścigowa klacz Elżbiety II, nietypowo nazwana "Estimate" nie przeszła testu na doping w organizmie po tym, jak testy wykazały obecność morfiny w jej organizmie. Elżbieta II może stracić drugą nagrodę w zawodach hippicznych o puchar Royal Ascot.

Wiadomość wywołała sporą konsternację. Przypuszcza się, że klacz musiała zjeść skażoną paszę. Monopol na dostawę paszy dla królewskich stajni ma firma Dodson & Horrell. Elżbieta II podobnie jak w przeszłości jej matka jest entuzjastką zawodów hippicznych i dopóki mogła, sama jeździła konno.

Reklama


Dochodzenie wszczęte przez nią sugeruje, że pasza nie została skażona w zakładach produkcyjnych, lecz u dostawcy nieprzetworzonego surowca. Jako na możliwego winowajcę wskazuje się maki, które rosną nieproszone w pszenicy i jęczmieniu i zawierają mikroskopijną ilość morfiny i kodeiny.


"Estimate" przybiegła druga do mety w tegorocznej rywalizacji o Złoty Puchar zawodów Royal Ascot, a w 2013 r. zwyciężyła w niej. Klaczy grozi to, że zostanie zdyskwalifikowana, a Elżbieta II straci nagrodę w wys. 80 625 funtów.


Dodson & Horrell może stracić królewski przywilej (tzw. Royal Warrant) dający firmie prawo posługiwania się królewskim herbem i reklamowania się jako dostawca monarchii, ale nie jest to jeszcze przesądzone.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje