Gwiazdy na wadze

Presja w Hollywood jest olbrzymia. Kto chce dłużej pozostać na topie, musi również dbać o swój wygląd. Skutek? Duże skoki na wadze, to niemal codzienność. Kto jest w tym mistrzem?


Kobiety w Hollywood potrafią w bardzo krótkim czasie schudnąć nawet 20 kilogramów. Tyle samo potrafią wrzucić w okresie braku pracy, czy koncertów. Jednym z przykładów jest Fergie z Black Eyed Peas, która zawsze miała kłopoty z dyscypliną. W czasach, gdy jej zespół był na pierwszych miejscach list przebojów na całym niemal świecie, jej ciało nie miało prawie grama tłuszczu. Teraz się to zmieniło. Parę kilogramów więcej w tym przypadku nie sprawiają jednak, że piosenkarka straciła swój urok. Jej wygląd chwalą nawet fani.

Reklama

Na chwilę luzu pozwoliła sobie także południowoafrykańska modelka i aktorka Charlize Theron. 36-letnia laureatka Oscara znana była ze swojej szczupłej sylwetki i niemal zawsze wyglądała perfekcyjnie. Niektórzy zarzucali jej nawet, że jest zbyt chuda i koścista. Po adoptowaniu dziecka nie ma już tyle czasu na regularne ćwiczenia, więc i na wadze trochę jej przybyło. Czy to właśnie dlatego dostaje mniej ról?

Całkowicie odwrotnie sprawa ma się z karierę Missy Elliott. Piosenkarka hip-hop najbardziej popularna była wtedy, gdy ważyła 20 kilogramów więcej. Im bardziej chudła, tym paradoksalnie mniejsza stała się jej widownia. Ponad 20 kilogramów zrzuciła także, znana ze swoich okrągłych kształtów, Beyonce. Amerykańska wokalistka twierdzi, że naturalnie zrzuca zbędne kilogramy na trasach koncertowych, gdzie ma znacznie więcej ruchu i mniej czasu. Często jest jednak u niej widoczny efekt jo-jo.

Coraz więcej słów krytyki płynącej z Hollywood musi znieść Miley Cyrus. Mówi się, że amerykańska aktorka i wokalistka jeszcze parę lat temu nosiła ubrania trzy numery mniejsze, a do tego mniej ciała pokazywała. Zmieniła styl i to niekoniecznie na lepszy.

W całkowicie innej sytuacji była Renee Zellweger. Aktorka właśnie dla roli w filmie "Bridget Jones" zgodziła się przytyć 20 kilogramów. Jak później mówiła, przyszło jej to z łatwością, dużo trudniej było jej wrócić do wymarzonej figury.

Nie brakuje również krytycznych uwag w stosunku do jednej z największych gwiazd Hollywood - Leonardo di Caprio. Niektórzy twierdzą, że im większa gaża dla aktora, tym częściej chodzi coś zjeść. Widać to po jego ubraniach, ale i po figurze. Zasada w Hollywood jest natomiast jedna - bez znaczenia czy kobieta, czy mężczyzna. Każdy musi wyglądać perfekcyjnie.

Kłopoty z wagą nie opuściły do tej pory Mariah Carey. Wokalistka wydaje miliony dolarów na diety cud, najlepszych trenerów osobistych i spędza wiele godzin na ćwiczeniach. Jak sobie jednak pofolguje chociażby miesiąc, jej waga błyskawicznie rośnie.

Ekspertem w zrzucaniu wagi stał się Karl Lagerfeld. Niemiecki projektant nie zawsze imponował taką figurą i aparycją. We wcześniejszych latach kariery nosił ubrania nawet o cztery numery większe niż obecnie. Teraz uważa na to, co i kiedy je.

Wszelkich sposobów na zrzucenie zbędnych kilogramów szukała także Jessica Simpson, czy Britney Spears. U nich wahania na wadze cały czas są bardzo duże, a żadna z nich nie ustrzegła się efektu jo-jo.

Dowiedz się więcej na temat: utrata wagi | spadek wagi | dieta | gwiazdy na diecie | diety | odchudzanie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje