Jennifer Hudson kupiła agrafkę za 1000 dolarów

34-letnia aktorka - która dorastała w Englewood w Chicago, która jest bardzo biedną dzielnicą - przyznała, że jej rodzina była przerażona, kiedy wydała horendalną sumę na designerską agrafkę.

Powiedziała gazecie New York Post: - Parę lat temu kupiłam dużą agrafkę od LV za 1000 dolarów, ponieważ była prześliczna i bardzo mi się spodobała.

Reklama

- Ale kiedy wróciłam do domu w Chicago, ten zakup stał się olbrzymim tematem rodzinnej dyskusji - moja rodzina nie mogła uwierzyć, że wydałam taką sumę na agrafkę.

Aczkolwiek, Jennifer przyznała, że jej rodzina lubi drogie rzeczy i sama 'przywłaszczyła' sobie kilka jej designerskich torebek, ale jak mówi, nie ma im tego za złe.

Jennifer powiedziała: - Kilka torebek od Chanel zniknęło. Ale kiedy proszę o ich zwrot, odzyskuję torebkę, a im kupuję nową.

Jennifer - która zrzuciła ponad 35 kilogramów z Weight Watchers - twierdzi, że opieka nad synem utrzymuje ją w dobrej kondycji.

Wyjaśniła: - Latem dużo jeździmy na rowerach, rolkach czy gramy w koszykówkę. Big David (jej narzeczony David Otunga) i ja jesteśmy bardzo aktywnymi rodzicami.


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje