Reklama

  •  

    Jesteś w moim typie

Czy zawsze musimy trafiać na kopie swojego byłego? Nie tylko my. Gwiazdy też wybierają podobnych partnerów lub partnerki.

Zdjęcie

Adam Darski jest amatorem bezpretensjonalnych dziewczyn   /fot. Bartosz Krupa/A.Szilagyi /MWMedia
Adam Darski jest amatorem bezpretensjonalnych dziewczyn  
/fot. Bartosz Krupa/A.Szilagyi /MWMedia

Czy Wodzianka jest tylko kopią Dody?

Perlisty śmiech, seksowne ciało i skłonność do wygłaszania "złotych myśli" chętnie podchwytywanych przez media - oto cechy wspólne obecnej i byłej dziewczyny "księcia ciemości".

Adam Darski (34) jest amatorem bezpretensjonalnych dziewczyn, które szczególnie działają na mężczyzn. Z Dodą (28) Nergal spotykał się prawie dwa lata i choć wydawało się, że "różowa królowa" nie bardzo pasowała do mrocznego muzyka, po rozstaniu Adam nie zmienił zainteresowań. Dominika "Wodzianka" Zasiewska (23) na razie nie śpiewa, ale tak jak Doda elektryzuje otoczenie. Nawet ubiera się podobnie!

Reklama

Zdjęcie

DiCaprio ma słabość do młodziutkich piękności z wybiegów   /Getty Images/Flash Press Media
DiCaprio ma słabość do młodziutkich piękności z wybiegów  
/Getty Images/Flash Press Media

Lea pociągają wyłącznie supermodelki

Pewne jest jedno: jeśli nie jesteś supermodelką, to raczej nie masz szans u Leonarda DiCaprio (38). Partnerek aktor szuka wyłącznie na pokazach mody. Zaczęło się od Gisele Bündchen... Potem gwiazdor wypatrzył izraelską modelkę Bar Refaeli (26). Byli ze sobą aż sześć lat, co w przypadku Leonarda, panicznie bojącego się ślubu, stanowiło rekord. Para zerwała w połowie ubiegłego roku i od tej pory aktor wybiera dziewczyny bardzo podobne do izraelskiej piękności. Ostatnią zdobyczą DiCaprio jest Erin Heatherton (21), znana z pokazów Victoria's Secret. Blondwłosa modelka to niemal kopia Bar. Te same delikatne rysy i idealne ciało. Czy jednak jest w stanie ją zastąpić?

Zdjęcie

Edyta lubi mężczyzn o uroku przedwojennego amanta   /fot. J. Antoniak, A. Szilagyi /MWMedia
Edyta lubi mężczyzn o uroku przedwojennego amanta  
/fot. J. Antoniak, A. Szilagyi /MWMedia

Edyta gustuje w dżentelmenach

Co łączy Piotra Schramma (36), Piotra Kraśkę (39) i Roberta Kozyrę (43)? Wszyscy lubią świetnie skrojone garnitury, mają nienaganne maniery, a nawet... podobne fryzury. I wszyscy ulegli urokowi Edyty Górniak (39). A Robert Kozyra, z którym piosenkarka spotykała się pod koniec lat 90., wygląda niemal jak brat bliźniak Piotra Schramma, obecnego partnera artystki! Bez wątpienia każdy z wymienionych panów sprawia wrażenie odpowiedzialnego, poukładanego mężczyzny, przy którym kobieta może się czuć bezpiecznie. Edyta to artystyczna dusza. Idealny partner powinien być jej przeciwieństwem.

Zdjęcie

Partnerki Piotra Admczyka mogłyby zawojować światowe wybiegi   /fot. A. Szilagyi /MWMedia
Partnerki Piotra Admczyka mogłyby zawojować światowe wybiegi  
/fot. A. Szilagyi /MWMedia

Piotr wybrał Kate, bo przypomina Agnieszkę?

Mało już kto pamięta, że Piotr Adamczyk (39) i piękna Agnieszka Wagner (41), znana m.in. z roli Poppei w "Quo vadis", przed laty byli parą! Aktor zupełnie stracił dla niej głowę, a znajomi zapowiadali nawet ich rychły ślub. Niestety, związek nie przetrwał próby czasu. Potem Piotr długo nie potrafił znaleźć kobiety, która mogłaby zastąpić delikatną Agnieszkę. Przez moment wydawało się,

że "tą jedyną" okaże się ciemnowłosa Anna Czartoryska, z którą Adamczyk nawet się zaręczył. Ostatecznie jednak para się rozstała, a u boku aktora pojawiła się blondynka łudząco podobna do Agnieszki...

Chodzi o aktorkę Katarzynę Gwizdałę, mieszkającą w Paryżu i ukrywającą się pod pseudonimem Kate Rozz. Adamczyk najwyraźniej lubi piękności stonowane, odrobinę chłodne. Prawdziwe damy w klasycznym tego słowa znaczeniu. Sam wylicza, że u kobiet ceni przede wszystkim "błyskotliwość, inteligencję, uśmiech". Czy tym razem trafił na ideał?

Zdjęcie

Nicolas Sarkozy ma słabość do szatynek   /Getty Images/Flash Press Media
Nicolas Sarkozy ma słabość do szatynek  
/Getty Images/Flash Press Media

Carla godnie zastąpiła Cecilię

Fakt, że nie cieszy się okazałym wzrostem, nie przeszkadza Nicolasowi Sarkozy'emu (57) uwodzić posągowe (czytaj: wysokie) piękności. Tylko pierwsza żona polityka, Marie-Dominique Culioli, była podobnego wzrostu. Od Carli Bruni (44) prezydent Francji jest już niższy o głowę, podobnie było z małżonką nr 2, Cécilia Ciganer. Do tego obie panie w przeszłości były modelkami, uchodzą za bardzo niezależne i nawet podobnie się czeszą... Nic więc dziwnego, że za sobą nie przepadają.

Zdjęcie

O Kate Moss trudno powiedzieć, ze jest grzeczną dziewczyną   /Getty Images/Flash Press Media
O Kate Moss trudno powiedzieć, ze jest grzeczną dziewczyną  
/Getty Images/Flash Press Media

Kate kocha niegrzecznych rockmanów

Nienaganne maniery czy klasyczna elegancja nie zaimponują niepokornej Kate Moss (38). Gwiazda wybiegów gustuje bowiem w równie niegrzecznych facetach. I szybko się nudzi, więc niełatwo ją zatrzymać. Jednym z nielicznym, którym się to udało, był Pete Doherty (31). Związek z uzależnionym od narkotyków muzykiem okazał się jazdą bez trzymanki i zakończył po dwóch latach. Obecny mąż Kate, Jamie Hince (43), wokalista The Kills, jest równie szalony, lecz na szczęście stroni od narkotyków.

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Zobacz również

  • Wasze komentarze

  • Oceń tekst

    Ocen: 20

Reklama

Wasze komentarze (7)

  • 06.02 (17:02)
    ~Celine
    Witaj, trafiłam do ciibee przez blog „Polityki”.Przeczytałam kilka tekstów, m.in. też o trzeciej fali.Pomysł dostosowania pracy do rytmów biologicznych jest ciekawy, tyle że musiałoby to skutkować albo skróceniem czasu pracy, albo w ogóle nienormowanym. Bo zwłaszcza jak jest lato, to przychodzenie do pracy na 10 oznaczałoby wychodzenie najwcześniej o 18, gdy słońce już pomału zachodzi. Mogłoby to z kolei odbić się na zdrowiu ze względu na braki witaminy D, syntetyzowanej pod wpływem słońca.Ale pomysł jest ciekawy, tyle że trzeba by na nowo zorganizować system pracy (może w pewnym zakresie pracę w domu), np. w pracy dyżury, a pozostały czas w domu. Jednak mimo wszystko nie da się tak zorganizować usług dla ludności, sklepy, no i przemysłu, gdy zorganizowana grupa ludzi musi coś wykonywać.Zapraszam również do odwiedzenia mojego bloga, gdzie często tez snuje rozważania zainspirowane tekstami z „Polityki”.Pozdrawiam
  • 02.02 (10:16)
    ~cicha
    obie panie sa sztuczne i dziwne
  • ~Link sponsorowany
  • 31.01 (21:26)
    ~palma
    ~Ana481516Raczej bratem bliźniakiem Schramm'ana jest P. Kraśko - no sami spójrzcie! Porównanie tego obecnego do Kozyry jest trochę żenujące (prawie w ogóle nie są do siebie podobni), a Kraśko taki sam jak Schramm...zdecydowanie masz rację, to samo spojrzenie
  • 29.01 (04:28)
    ~Ana481516
    Raczej bratem bliźniakiem Schramm'ana jest P. Kraśko - no sami spójrzcie! Porównanie tego obecnego do Kozyry jest trochę żenujące (prawie w ogóle nie są do siebie podobni), a Kraśko taki sam jak Schramm...
  • 28.01 (20:39)
    ~serwatka
    Schramm i Kozyra faktycznie są do siebie podobni,tyle,że ten drugi jest o niebo przystojniejszy.