Joanna i Ola zaręczyli się!

Dlaczego ukochany Joanny Liszowskiej (30), szwedzki biznesmen Ola Serneke (37) nosi obrączkę?

SHOW odkryło prawdę. Jest zaskakująca.

Reklama

Domysły, że Joanna i Ola postanowili się zaręczyć, pojawiły się dwa miesiące temu. Wówczas to, po jednym z pobytów aktorki w Szwecji, na jej palcu pojawił się pierścionek. Jednak niedawno ukochany Joanny pokazał się z obrączką na palcu lewej dłoni, co od razu sprowokowało plotki, jakoby był żonaty. "Ola nigdy nie był żonaty i nie jest. Mężczyźni także noszą biżuterię...", tłumaczy Liszowska w rozmowie z SHOW.

"Nie interesują mnie żonaci faceci. Nie spojrzałabym w stronę takiego", dodaje ze śmiechem. A dlaczego Ola nosi obrączkę? Bo szwedzcy mężczyźni na lewym ręku noszą obrączki... zaręczynowe. "Joasia jest w tej chwili najszczęśliwszą kobietą na świecie", mówi SHOW osoba z bliskiego otoczenia aktorki. "Lata do Szwecji co wtorek, a wraca w piątek, na próby do "Jak Oni Śpiewają"", zdradza osoba z produkcji programu. SHOW ustaliło, że święta wielkanocne para spędziła razem. Ola przyjechał do Polski i odwiedził rodziców aktorki w Krakowie.

Ten pan jest zajęty

Mężczyzna, którego oświadczyny Joanna przyjęła, na co dzień jest bardzo zapracowany. W 2004 roku założył firmę budowlaną, która działa obecnie na rynku szwedzkim, polskim i brazylijskim. Buduje luksusowe domy. Jeszcze niedawno Ola poświęcał pracy 12-14 godzin na dobę. Ale to się zmieniło. Teraz każdą wolną chwilę spędza z Joanną. I chce, żeby było ich jak najwięcej.

Przemysław Penconek

Więcej informacji znajdziesz w najnowszym numerze magazynu SHOW - w sprzedaży od 27 kwietnia

Dowiedz się więcej na temat: aktorka | show

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje