Jolie i Pitt wynajęli ochronę dla swoich dzieci

Angelina Jolie padła ostatnio ofiarą ataku hakerów, którzy wykradli informacje z serwerów Sony Pictures. Nic więc dziwnego, że wraz z mężem zdecydowali się wynająć ochronę dla swoich dzieci, która ma czuwać nad tym, co ich pociechy robią w internecie

Angelina Jolie wielokrotnie podkreślała, że nie interesują ją nowinki związane z internetem. Aktorka nie prowadzi prywatnego profilu na Facebooku, nie korzysta  z Twittera i Instagrama. Twierdzi, że bardziej od blogowania cieszy ją prowadzenie prywatnego dziennika.

Reklama

Niestety, choć ona nie interesuje się internetem, internet i grasujący po nim hakerzy interesują się nią. Sporo niepochlebnych informacji o aktorce trafiło ostatnio do sieci, w wyniku ataku, którzy hakerzy przepuścili na serwery wytwórni Sony Pictures.

Po tym doświadczeniu, Angelina zaczęła niepokoić się o bezpieczeństwo  swoich dzieci. Jak donosi "The Mirror" wraz z Bradem wynajęli ochronę, która ma czuwać nad bezpieczeństwem szóstki w sieci.  - Mamy kogoś kto to monitoruje - cytuje tabloid gwiazdę - To jest nowy, przerażający świat. Nie wszystko możemy zrozumieć, nie wszystko też możemy kontrolować - mówiła Jolie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje