Kate Moss pijana na lotnisku

Kate Moss znów została przyłapana na nadużywaniu alkoholu. Tym razem wpadka przydarzyła jej się na jednym z tureckich lotnisk. Supermodelka próbowała dostać się na pokład samolotu nie tylko nietrzeźwa, ale też bez biletu.

Kate Moss jest znana ze swoich alkoholowych wyskoków. Supermodelka była już widywana w stanie "wskazującym na spożycie" na oficjalnych przyjęciach, galach, a także na otwarciach sklepów odzieżowych. Tym razem pijana pojawiła się na... lotnisku.

Reklama

Incydent miał miejsce na lotnisku Bodrum w południowo-zachodniej Turcji. Jak pisze tabloid The Mirror powołując się na relacje świadków zdarzenia, Moss miała ustawić w kolejce do stanowiska, przy którym dokonywano odpraw dla osób podróżujących  do Londynu.

Zaraz po przybyciu modelki na lotnisku, na Twitterze pojawiły się wpisy w rodzaju:

"Będę leciał z pijaną Kate Moss"!

"Zobaczyć pijaną Kate Moss na lotnisku"

Świadkowie donoszą, że Moss miała długo rozmawiać z pracownikami linii lotniczych. Jak relacjonują świadkowie, modelka miała nie tylko być pijana, ale też próbować użyć swojego uroku osobistego by dostać się na pokład samolotu bez biletu.

"Było widać, że Moss jest pijana. Mówiła podniesionym głosem i nie przejmowała się tym, że obserwuje ją mnóstwo osób" - mówi jeden ze świadków.

Menadżer modelki na razie nie skomentował tych doniesień.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje