Kate Winslet nienawidzi, gdy jej zdjęcia są retuszowane

Gwiazda filmu "Titanic" przyznała, że denerwuje ją, gdy ludzie retuszują zdjęcia, aby wyglądać inaczej i zakazała retuszowania jej zdjęć w kampanii reklamowej, ponieważ czuje się odpowiedzialna za młodsze pokolenie kobiet.

W rozmowie z "E! News" powiedziała:  - Mogę mówić tylko za siebie i robić rzeczy, które są ważne dla mnie. Mam nadzieję, że inni pójdą w moje ślady. Jest to dla mnie niezmiernie ważne, ponieważ jesteśmy odpowiedzialni za młodsze pokolenie kobiet.

- Młode kobiety czytają magazyny, podziwiają kobiety, które odniosły sukces i szukają wzorów do naśladowania. Chcę zawsze szczerze przedstawiać siebie młodszemu pokoleniu, ponieważ te kobiety muszą być silnymi liderkami. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za wspieranie silnych kobiet, dlatego ta kwestia jest dla mnie taka ważna.

40-letnia gwiazda wyznała wcześniej, że woli usłyszeć, że wygląda "staro" niż mieć "twarz sparaliżowaną botoksem".

 - Mam zmarszczki, które są bardzo widoczne. Gdy patrzę na plakaty filmowe, to mówię: 'Wyretuszowaliście moje czoło. Możecie to zmienić? - powiedziała.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje