Kate Winslet traktuje aktorstwo jak wakacje

Gwiazda filmu "Steve Jobs" jest zmuszona do tego, aby spędzać długie miesiące z dala od trójki swoich dzieci, ale przyznaje, że nie odbiera swojego zajęcia, jako pracy i może wstawać o świcie, aby grać kolejną scenę, ponieważ uwielbia być na planie filmowym.

Kocham aktorstwo, a z wiekiem kocham je coraz bardziej i bardziej. Robię to naprawdę od bardzo dawna. Nagle poczułam się jak jedna z tych osób, które są w środowisku już bardzo długo - bo tak rzeczywiście jest! Wspaniałą cechą aktorstwa jest to, że przynosi co chwilę to nowe wyzwania. To tak jakby jechało się na wakacje, uwielbiam to, naprawdę. Lubię wstawać o świcie do pracy - nawet jeśli jest to o 3:10 rano. - wyjaśniła.

Reklama

Pomimo wielu filmów na swoim koncie, 40-letnia aktorka - która ma za sobą ponad 20-letnią karierę - podejmuje się tylko jednej produkcji rocznie.

W rozmowie z magazynem OK! powiedziała: - Nie jestem pracoholikiem. Podejmuję się jednego filmu rocznie, co zajmuje zazwyczaj od czterech do pięciu miesięcy. Ale w przeciągu ostatnich kilku lat zrobiłam zdecydowanie więcej.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje