Katie Holmes zna lepiej samą siebie dzięki swojej córce

Gwiazda serialu "Jezioro marzeń" twierdzi, że zawdzięcza swojej 10-letniej córce Suri to, że zdecydowała się wyreżyserować film "All We Had".

Gwiazda serialu "Jezioro marzeń" twierdzi, że zawdzięcza swojej 10-letniej córce Suri, której ojcem jest były mąż aktorki - Tom Cruise - to, że zdecydowała się wyreżyserować film "All We Had".

Reklama

W rozmowie z "Entertainment Tonight" powiedziała:

 - Tematyka nieskończonej miłości matki i córki jest uniwersalna.

- Suri należą się szczególne podziękowania za wszystko i za każdy mój projekt, ponieważ dzięki niej każdy dzień jest wspaniały i lepszy. Dzięki niej znam lepiej samą siebie i zawsze będę jej za to dziękować.

- Dużo czasu minęło zanim podjęłam to ryzyko. Jestem szczęściarą, ponieważ mam wokół siebie osoby, które mnie wspierają.

Katie wyznała wcześniej, że wyreżyserowanie po raz pierwszy filmu było dla niej ogromnym wyzwaniem i satysfakcjonującą pracą.

Powiedziała:

 - Tak właściwie to pracowałam po obu stronach kamery. To było ogromne przedsięwzięcie, ale producentem filmu była Jane Rosenthal, więc nie mogłam sobie wymarzyć lepszego producenta. Czułam, że wszyscy się mną zaopiekowali.

- To było prawdziwe wyzwanie! Ale jednocześnie bardzo satysfakcjonujące doświadczenie. Mam nadzieję, że z każdym kolejnym razem będzie lepiej. Taką mam nadzieję.

Katie otrzymała wsparcie od Judy Greer, która nazwała ją "wspaniałą reżyserką".

Powiedziała:

 - Ona jest niesamowita. Nie była apodyktyczna. Oczywiście czasem taka jest, ale nigdy wobec mnie.

- Bardzo lubiłam z nią pracować. To fajne uczucie, gdy otrzymujesz natychmiastową opinię zwrotną o swojej pracy od przyjaciół. To świetnie uczucie! Wspaniałe jest to, gdy ktoś przychodzi na plan i patrzy na to, co robisz, z innego punktu widzenia. Ona jest wspaniałą reżyserką. Poradzi sobie.


Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje