Kelly Clarkson chce, aby jej mąż poddał się wazektomii

34-letnia piosenkarka i Brandon Blackstock mają razem dwoje dzieci - 2-letnią River i 5-miesięcznego Remingtona. Jednak wszystko wskazuje na to, że ich rodzina już się nie powiększy, ponieważ Kelly przyznała, że ma już dość bycia w ciąży.

Gdy byłam w drugiej ciąży, powiedziałam mojemu mężowi: - Masz sobie podwiązać nasieniowody. Nie mam zamiaru być w kolejnej ciąży. Jeśli mimo to ponownie zajdę w ciążę, to będzie to cud Boży. Powiedziałam mojemu ginekologowi: - Jeśli znów zajdę w ciążę, pożałujesz tego! - powiedziała.

Reklama

Twórczyni hitu "Because of You", która jest również macochą dwojga dzieci Brandona z poprzedniego związku, nie rozumie zachwytów nad stanem błogosławionym, ponieważ dla niej ciąża była "gehenną".

Podczas wywiadu dla amerykańskiej stacji radiowej "SiriusXM" twórczyni hitu "Piece By Piece" wyznała: - Ciąża to gehenna. Nie ma w niej nic pięknego czy magicznego. Jeśli jesteś kobietą, która dobrze przez nią przechodziła, to super. Ale ja będę przypominała moim dzieciom każdego dnia, przez co musiałam przejść.

Mimo złych wspomnień z czasów ciąży, Kelly cieszy się swoim macierzyństwem. Niedawno wyznała, że bycie matką jest bardzo inspirujące i dzięki niemu stała się silniejsza i bardziej pewna siebie.

Być może brzmi to tandetnie, ale czuję się o wiele bardziej pewna siebie, silniejsza i dobrze się ze sobą czuję. Cały czas coś się dzieje, ponieważ jestem pracującą mamą. Trzeba wszystko kontrolować, zmieniać - czuję teraz, że mogę zrobić wszystko. Czuję się jak przywódca. - powiedziała.

- Bycie mamą jest bardzo inspirujące. Myślisz, że to niemożliwe, ponieważ jest się wtedy bardzo zajętym, ale gdy stajesz się matką, zmienia się cały twój świat.

Bang Showbiz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje